Dwa dni szkolenia TRIM&SPIN pod okiem Jarka Kaczorowskiego. Ciężka praca, ciągłe wybieranie i luzowanie szotów, stawianie i zrzucanie spinakerów (cztery na pokładzie), genaker w akcji. Testujemy stawianie „na wełnę”, z „kon…na”, regulujemy trymlinki, Cunninghama. Idziemy pod spinakerem bajdewindem – da się! A na koniec satysfakcja: żeglujemy dwa węzły szybciej niż na początku, spinaker pięknie wypełniony, jacht frunie po wodzie! Polecam!

Michał K. -