Autor adam 29 maja, 2024 Komentarze wyłączone

Kambuz, czyli sztuka gotowania na jachcie

Fale, słońce na horyzoncie i wiatr w żaglach – to wszystko brzmi jak idealna przygoda. Wszystko świetnie, ale co gdy zacznie doskwierać Ci głód? To moment, gdy wkraczamy do kambuza, czyli kuchni na jachcie. Wbrew pozorom, gotowanie na morzu może być nie tylko wyzwaniem, ale i przyjemnością. Zanurzmy się więc w tę morską sztukę kulinarną i sprawdźmy, co można przyrządzić na falujących wodach podczas rejsu.

Kuchnia na jachcie

Kambuz, choć niewielki, jest pełen niespodzianek. To miejsce pod pokładem, gdzie odbywa się przygotowywanie posiłków. Znajdziesz tam wszystko, czego potrzebujesz: palniki gazowe do gotowania pysznych posiłków, małą lodówkę do przechowywania żywności, a czasem nawet piekarnik i kuchenkę mikrofalową. Kambuz wyposażony jest ponadto we wszystkie potrzebne przybory i naczynia od sztućców, garnków aż po przybory kuchenne. Ta mała przestrzeń jest dobrze przemyślana, aby pomieścić wszelkie niezbędne sprzęty i produkty. Jest tu też oczywiście zlew i bieżąca woda.

Sztuka gotowania na jachcie

Wyobraź sobie, że próbujesz ugotować obiad na falującej podłodze – to już samo w sobie brzmi jak wyzwanie. Ważne, aby zawsze mieć wszystko pod ręką, dobrze przemyśleć menu i kupić potrzebne składniki zanim wypłyniesz. Podstawowa zasada: Nie komplikuj sobie życia podczas rejsu 🙂 Omijaj złożone przepisy i czynności takie jak smażenie steków na przechyłach – podając je załodze siedzącej na pokładzie łatwo je zgubić, a wyłowienie ich z wody może być trudniejsze, niż Ci się wydaje 🙂  Nie mówiąc już o tym, że podczas żeglugi, uderzająca fala nie jest łaskawa dla kucharza i przesadzanie z kucharską ekwilibrystyką zwykle kończy się fatalnie. Takie dania lepiej przygotować podczas postoju.

kambuz

Praktyczne przepisy na jachcie

Co zatem przygotować podczas żeglugi? Zapraszamy do zapoznania się z praktycznym menu, które sprawi, że gotowanie stanie się przyjemnością, a żeglarze z chęcią będą zaglądać do kambuza.

Śniadania: Oprócz standardowych składników do kanapek świetnie sprawdzą się jajka. Wbrew pozorom dobrze spakowane i zabezpieczone są idealne do przechowywania na jachcie. Można z nich przyrządzić, jajecznice, szakszukę, sadzone czy pastę jajeczną i wiele innych dobrze znanych Ci prostych przepisów. Dobrze sprawdzą się kabanosy, czy płatki śniadaniowe, które możesz schrupać również podczas wachty.

II Śniadania: Na mały głód, kilka godzin po śniadaniu, świetnie sprawdzą się jogurty, warzywa i owoce. Nie tylko łatwo je podasz, ale zapewnią ci też mnóstwo energii podczas żeglugi.

Obiad: Ważne, żeby posiłki były łatwe i szybkie w przygotowaniu, bo warunki nie zawsze będą idealne. Postaw na ryże, kasze i makarony. Korzystaj z prostych przepisów. Mało kto na rejsie ma ochote obierać ziemniaki dla wielooosobowej załogi. Świetnie sprawdzą się również dania jednogarnkowe – takie jak leczo, czy zupa z soczewicy. Twoja załoga będzie najedzona, a ty ilość brudnych naczyń i czas na ich zmywanie. Pamiętaj też, że do dyspozycji masz zwykle tylko dwa palniki, unikaj dwudaniowych rozbudowanych dań, bo nigdy nie wyjdziesz z kambuza.

Kolacja: Temat kolacji na rejsach, wygląda podobnie jak w przypadku śniadań. Co więcej, jeśli czeka Cię nocna wachta, warto mieć w brzuchu solidny zapas energii. Idealnie sprawdzi się to, co zostało z obiadu. Jeśli planujesz całonocny przelot, warto zjeść ciepły posiłek taki, jak wcześniej wspomniane leczo, czy zupa z ciecierzycy.

Zapasy na dłuższy rejs

Planując dłuższy rejs, musisz odpowiednio zaopatrzyć swój kambuz. Wybieraj produkty, które łatwo przechowywać i mają długą datę ważności. Konserwy, suszone owoce, orzechy i makarony to Twoi najlepsi przyjaciele na morzu. Pamiętaj też o odpowiednim zaopatrzeniu w wodę pitną – to absolutna podstawa. Jeśli zastanawiasz się, gdzie pomieścić całą żywność potrzebną podczas rejsu, to spokojnie – na jachtach znajduje się mnóstwo bakist i jaskółek. Te wypełnisz wszystkim, czego potrzebujesz podczas rejsu, by nie odczuć głodu – tak miejsce na ciastka i suche przekąski też się znajdzie 😉

 

gotowanie na jachcie

Kambuz, a bezpieczeństwo na jachcie

Gotowanie na jachcie, zwłaszcza podczas żeglugi, wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Używaj garnków i patelni z pokrywkami, aby uniknąć rozlewania ich zawartości na przechyłach. Bardzo pomocne jest również zawieszenie kardanowei, dzięki któremu kuchenka zachowuje stałe położenie horyzontalne mimo kołysania jachtu.Taka kuchenka powinna mieć także specjalne uchwyty zabezpieczające garnki przed przesuwaniem się i upadkiem.  Wszystkie naczynia powinny być dobrze zabezpieczone przed przewracaniem się, a ostrza noży schowane, gdy nie są używane. Pamiętaj, że bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Kambuz to nie tylko gotowanie

Po długim dniu spędzonym na morzu, nie ma nic lepszego niż ciepły posiłek przygotowany w kambuzie. Kambuz i messa to miejsce, gdzie wieczorem można podzielić się historiami z dnia i zaplanować kolejne wyprawy. Gotowanie na jachcie to nie tylko wyzwanie, ale i niesamowita przygoda. Z odpowiednim nastawieniem i przygotowaniem, każdy rejs stanie się niezapomnianym, również kulinarnym doświadczeniem. Bon appétit i szerokich wód!

 

Autor adam 23 kwietnia, 2024 Komentarze wyłączone

Patent na skuter wodny

Ile razy siedząc na plaży, przyglądałeś się skuterom wodnym przecinającym błękitne fale i pomyślałeś: „To jest to!”? Skutery wodne to symbol wolności i niezapomnianych przygód na morzu. Aby jednak cieszyć się bezpiecznym i odpowiedzialnym korzystaniem z tej formy rekreacji, potrzebne są odpowiednie uprawnienia. Dowiedz się, jak zdobyć „prawo jazdy na skuter wodny”, by móc cieszyć się morskimi przygodami z pełną odpowiedzialnością.

Jakie uprawnienia na skuter wodny?

Aby móc legalnie prowadzić skuter wodny, musisz posiadać co najmniej patent sternika motorowodnego. Pozwala on na prowadzenie jachtów motorowych i łodzi motorowych (o napędzie mechanicznym) po wodach śródlądowych bez ograniczeń. Natomiast na wodach morskich napotkają Cię już pewne ograniczenia i wyższe uprawnienia z pewnością pozwolą Ci na większą swobodę. Mając patent sternika motorowodnego, możesz pływać po wodach morskich  na skuterze wodnym oraz prowadzić jachty motorowe o długości kadłuba do 12 metrów. Co ważne, nie odpłyniesz za daleko, ponieważ masz prawo prowadzenie jachtów motorowych po morskich wodach wewnętrznych oraz pozostałych wodach morskich w strefie nie dalej niż 2 mile morskie od brzegu i tylko w porze dziennej. 

uprawnienia na skuter wodnyChcesz poczuć prawdziwą wolność na wodzie? – Z nami to możliwe! „Kurs na skuter wodny” to po prostu szkolenie na patent sternika motorowodnego. Kurs ten obejmuje zarówno teorię, jak i praktykę prowadzenia jachtów motorowych, co pozwala przyszłym sternikom na nabycie niezbędnych umiejętności i wiedzy dotyczącej bezpiecznej jazdy po wodach śródlądowych i przybrzeżnych wodach morskich. Kurs zakończysz egzaminem teoretycznym i praktycznym, a następnie odbierzesz upragniony patent”.

Ile kosztuje “patent na skuter wodny”?

Marzysz o braku ograniczeń, pływaniu nie tylko skuterze wodnym, ale też na jachtach motorowych? W Ocean Team mamy na to rozwiązanie! – kurs na patent sternika motorowodnego kupisz już od 650 zł. Cena kursu obejmuje zarówno szkolenie teoretyczne w wygodnej formie e-learningu, jak i praktyczne oraz wszystkie niezbędne materiały szkoleniowe. Pozostanie tylko opłata za egzamin i opłata za wydanie patentu. To inwestycja, która zapewnia nie tylko legalne, ale przede wszystkim bezpieczne korzystanie z pływania skuterem i motorówką. Możesz zacząć już w wieku 14 lat —  to właśnie minimalny wiek, od którego  możesz podejść do egzaminu. W przypadku osób niepełnoletnich wymagana jest zgoda obojga rodziców, opiekunów prawnych.

Gdzie można pływać skuterem wodnym?

Skutery wodne można prowadzić na większości akwenów w Polsce, ale warto zwrócić uwagę na lokalne przepisy, które mogą ograniczać dostęp do niektórych stref ze względów bezpieczeństwa czy ochrony środowiska. Jest wiele miejsc, gdzie entuzjaści skuterów wodnych mogą cieszyć się swoją pasją. Możesz pływać m.in. na Mazurach, świetnym miejsce jest również Zatoka Gdańska czy Zalew Szczeciński oraz oczywiście przybrzeżne wody Bałtyku. Pamiętaj, aby zawsze sprawdzić aktualne przepisy dotyczące korzystania z wodnych pojazdów motorowych, jak również warunki pogodowe w interesujących cię lokalizacjach.

prawo jazdy na skuter wodnyCo grozi za pływanie skuterem wodnym bez uprawnień?

Prowadzenie skutera wodnego bez odpowiednich uprawnień jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale również nielegalne i wiąże się z rygorem prawnym. Za takie wykroczenie mogą zostać nałożone kary finansowe, a w razie wypadku czekać Cię może także odpowiedzialność karna. Bezpieczeństwo na wodzie jest priorytetem, dlatego ważne jest, aby każdy użytkownik skutera wodnego miał odpowiednie uprawnienia.

Zapisz się już dziś na patent sternika motorowodnego

Zdobycie patentu na stopień sternika motorowodnego to pierwszy krok do przeżywania niesamowitych przygód na wodzie, z szumem fal w uszach i wiatrem we włosach. Kursy na skuter wodny i jachty motorowe, które oferujemy, przygotują Cię nie tylko do zdania egzaminu, ale także nauczą, jak czerpać radość z jazdy przy zachowaniu maksymalnych środków bezpieczeństwa. Nie przegap tej szansy na naukę, przygodę i wolność, którą oferuje sport motorowodny.

Autor adam 28 lutego, 2024 Komentarze wyłączone

Znajomość nawigacji morskiej — klucz w bezpiecznej podróży do celu

Gdy elektronika zawodzi, tradycyjna nawigacja staje się Twoim przewodnikiem!

Płyniesz sobie spokojnie po szerokich wodach morza, wiatr w żagle, słońce na niebie i szum fal. Jednak nagle, jak grom z nieba, elektryczna nawigacja i autopilot postanawiają zrobić sobie małą przerwę techniczną. Co robić? Panika?
Oj nie! Kim jest kapitan bez znajomości tradycyjnej nawigacji? czas wykorzystać tę wiedzę. Kiedy elektronika zawodzi, musisz polegać na tradycyjnych metodach, by bezpiecznie dotrzeć do celu. Dobrze zdajesz sobie sprawę, że to nie pierwsza ani ostatnia awaria, z którą będziesz miał do czynienia w trakcie morskich rejsów..

Czujność i opanowanie to Twój najlepszy przyjaciel 

Najważniejsze byś zachował spokój jako kapitan nie dwaj odczuć załodze, że opanował cię stres. Panika tylko utrudnia podejmowanie rozsądnych decyzji. Wręcz przeciwnie: uśmiechnij się i wyjmij papierowe mapy na stół.

navi

Złap za ster! Neptun Ci sprzyja

W trakcie awarii komunikacja wśród załogi jest kluczowa. Powiadom resztę załogi o sytuacji, podziel się swoimi planami i przemyśl każdy krok. Współpraca i wzajemne wsparcie są niezwykle istotne w tego typu sytuacjach. Następnie, przełącz się na tryb manualny i wyznacz sternika do ręcznego prowadzenia jachtu.

Kolejnym krokiem jest sprawdzenie pozostałych urządzeń nawigacyjnych. Pamiętaj, że jako porządny żeglarz masz przy sobie tradycyjne mapy morskie, kompas i echosondę. Poradzisz sobie także z określeniem swojej prędkości po wodzie. Sprawdź także, czy masz odpowiednie oświetlenie szczególnie jeśli czeka Cię żegluga w nocy. 

navi3

Gdzie ta keja?


A teraz przyjrzyjmy się bliżej temu, o co tak naprawdę chodzi z tą mapą? Mapa morska to żeglarski przewodnik, który otwiera przed Tobą wodne drogowskazy. To na niej znajdziesz potrzebne informacje takie jak: głębokości wody, przeszkody na trasie, oznaczenia nawigacyjne i wiele więcej. Jesteś już przy stoliku nawigacyjnym więc czas na określenie pozycji jachtu i wyznaczenie właściwego kursu, by bez problemu dotrzeć do celu. Korzystając z różnych narzędzi nawigacyjnych, takich jak mapa, locja, spis świateł czy tablice nawigacyjne, możemy precyzyjnie określić, gdzie się znajdujemy i jakie jest nasze otoczenie. Prowadzenie jachtu w trudnych warunkach nawigacyjnych to kluczowa umiejętność każdego sternika. Wyznaczenie bezpiecznego kursu nie polega tylko na znalezieniu najkrótszej drogi do celu, ale także uwzględnieniu różnych czynników, takich jak prądy morskie, głębokość wody, oraz ewentualne przeszkody na trasie. Ważną kwestią jest również wiedza z zakresu meteorologii, byś śledzić zmiany pogodowe i uniknąć niebezpieczeństw.

Czujność na morzu to podstawa 

Wreszcie, miejmy na uwadze bezpieczeństwo. Czujność, częściej niż głęboka wiedza nawigacyjna, może uchronić nas przed katastrofą. Jeśli jesteśmy w pobliżu brzegu lub innych jednostek pływających, należy zachować szczególną ostrożność. Chwila nieuwagi i statek za horyzontem może znaleźć się na kursie kolizyjnym w ciągu kilkunastu minut, a sięgająca pokładu genua może skutecznie zasłonić zbliżający się od zawietrznej jacht. W skrajnych przypadkach, gdy sytuacja wymaga natychmiastowego działania, zawsze można wykorzystać sygnały alarmowe i wezwać pomoc.

navi 4

Pokonaj przeszkody i dotrzyj bezpiecznie do brzegu

Pamiętajmy, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach, umiejętności nawigacyjne i spokój są naszymi najlepszymi sojusznikami. To właśnie one pozwolą nam pokonać każdą burzę i dotrzeć bezpiecznie do celu. Nawigacja morska to sztuka czytania morza i nieba, korzystania z kompasu i map, czasem także sekstantu oraz śledzenie dróg wodnych.
Kto zatem potrzebuje tej umiejętności? Wszyscy, którzy wyruszają w podróż po morzach i oceanach. Nawigacja morska to klucz do bezpiecznego i skutecznego pływania, niezależnie od tego, czy masz za sobą dziesiątki lat doświadczenia, czy dopiero stawiasz pierwsze kroki na pokładzie. W obliczu możliwych ograniczeń w dostępności nawigacji opartej o GPS  to właśnie tradycyjne metody, kompas, mapy, locje, almachy i spisy oraz znajomość astronawigacji stają się niezastąpione. 

Autor adam 8 stycznia, 2024 Komentarze wyłączone

Astronawigacja – Back Up na GPS

Niedawno w mediach pojawiły się niepokojące informacje o poważnych zakłóceniach GPS m.in. nad Polską i Bałtykiem. Dokładność wskazań pozycji na urządzeniach korzystających z sygnału GPS spadła nagle i to w dość zdecydowany sposób powodując zamieszanie m.in. w lotnictwie i żegludze morskiej. To oczywiście jest najprawdopodobniej przejściowy problem związany albo z awarią techniczną, albo np. dużymi ćwiczeniami wojskowymi czy jakąś tajną operacją militarną, ale zawsze jest to moment do zastanowienia się, czy jako żeglarz morski jestem gotowy na takie niespodzianki. Awaria odbiornika to mały problem, masz ich przecież sporo na pokładzie (w każdym niemal telefonie, itp.) ale awaria systemu, to już inna bajka.

Doprecyzujmy: GPS to jeden z systemów GNSS (Global Navigation Satellite System), czyli systemu nawigacji satelitarnej obejmującego swoim zasięgiem obszar całego świata. GPS to system amerykański (pełna nazwa GPS NAVSTAR) należący do Pentagonu. Innym systemem GNSS jest rosyjski (najpierw radziecki) GLONASS, którym zarządza rosyjskie Ministerstwo Obrony. Jak łatwo się domyślić oba systemy nie powstały po to, by pomagać żeglarzom w nawigacji, lecz by przede wszystkim poprawić skuteczność militarną danego mocarstwa. Na szczęście systemy udostępniono cywilom, ale w każdej chwili mogą one być czasowo niefunkcjonalne, czego przykładów wbrew pozorom mamy bardzo dużo każdego roku w różnych miejscach świata. Trzeci system GNSS to europejski GALILEO, najmłodszy z tej trójki system i jedyny kontrolowany przez służby cywilne. Jest jeszcze chiński Beidou (już też chwali się zasięgiem globalnym, ale właścicielem także jest armia). Japoński QZSS nie ma zasięgu globalnego, a francuski DORIS nie jest dostępny jako GNSS.

ćwiczenia z astronawigacji

Co się dzieje w sytuacji takiej jak ta ostatnia nad Bałtykiem i Polską?

– służby lotnicze nadają komunikat NOTAM z ostrzeżeniem dla pilotów, którzy dzięki temu są świadomi niedokładności GPS. Wykorzystuje się alternatywne metody nawigacyjne z użyciem radionamierników itp. A dodatkowo nawigacja wspierana jest przez systemy ciągłego „poprawiania” GPS (tzw DGPS) w skład których wchodzą m.in. systemy GBASS i SBASS (ogólnie rzecz ujmując system GPS jest wsparty przez stacje naziemne, które monitorują bieżące odchyłki wskazań)

– marynarka handlowa i wojenna po otrzymaniu ostrzeżeń wdraża alternatywne metody nawigacyjne

– kierowca samochodu… no coż, musi patrzeć na znaki i wyjąć ze schowka mapę samochodową (o ile ją w samochodzie posiada..)

– UBER może nie trafić pod wskazany adres 🙂

– użytkownicy wszelkiego typu monitorowania GPS mają trochę zamieszania

A Ty? Na jachcie, daleko od brzegu?

– czy będziesz świadomy, że problem w ogóle istnieje na Twoim obszarze? Być może odbierzesz komunikat na Navtex’ie albo inReach’u – być może nie..

– czy będziesz umiał zweryfikować „prawdomówność” GNSS na swoim pokładzie? A jeśli okaże się, że chwilowo nie możesz na nim polegać, jak sobie poradzisz?

certyfikat astronawigacjaAstronawigacja traktowana jest od wielu lat jako relikt przeszłości. Człowiek dzierżący w ręce sekstant i stoper kojarzy się raczej z pozowaniem do fajnej fotki żeglarskiej niż z nawigacją. Ale prawda jest taka, że astronawigacja jest jedynym systemem globalnej nawigacji, który nie potrzebuje satelitów, atomowych zegarów, kosztowych urządzeń a nawet prądu. Działa na morzu i na lądzie – wszędzie, gdzie widać niebo a na nim wyraźne, konkretne ciało niebieskie. Wystarczy sekstant, zegarek, kalendarz astronomiczny i odrobina wiedzy (wbrew pozorom naprawdę niewiele nauki). Po kilkunastu, kilkudziesięciu pomiarach dojdziesz do wprawy i linie pozycyjne będziesz miał na mapie już w kilka minut od pomiaru.

Czy osiągniesz dokładność jak sprawnie działający GNSS? Absolutnie nie! Ale będzie to wystarczające by ustalić swoją pozycję w bezpieczny sposób a co ważne jest to świetna metoda na bieżące monitorowanie wskazań nawigacji satelitarnej, kiedy nie masz innych punktów odniesienia. Dzięki Astronawigacji bezpiecznie zbliżysz się do brzegu, gdzie „przełączysz się” na nawigację terrestryczną wypatrując znaków nawigacyjnych i biorąc na nie namiary. Warto poświęcić zatem trochę czasu na naukę, warto nabyć nawet najtańszy sekstant i warto regularnie ćwiczyć, by nie wypaść z wprawy i czuć niezależność od systemów GNSS, które są najlepszym sposobem nawigacji, ale niestety potencjalnie zawodnym.

Autor adam 13 grudnia, 2023 Komentarze wyłączone

Historia jednego vouchera

Czy Voucher Podarunkowy może zmienić życie? Z pewnością może na nie wpłynąć, czasem nawet bardzo pozytywnie..

Historia prawdziwa, imiona zmieniono.

Michał – partner Pani Kasi ze strachem patrzył w kalendarz – święta coraz bliżej a pomysłu na prezent brak. Oczywiście voucherów na rynku jest zatrzęsienie, ale żeby prezent był efektowny liczy się bardzo sama forma takiego vouchera. I chyba tylko dlatego Pan Michał zdecydował się na zakup naszego vouchera, bo robimy go zawsze na indywidualne zamówienie w grafice umieszczając zdjęcie obdarowanej osoby itp.

Ryzyko było spore – czy w ogóle Katarzyna będzie zainteresowana jachtem, przecież nigdy nie była w żadnym rejsie morskim..?

Pani Kasia prezent przyjęła z dystansem, zaskoczona, ale też nie do końca pewna o co chodzi. Czy to z ciekawości, czy z przyzwoitości przed partnerem wybrała termin i pojawiła się w Gdyni na pokładzie naszego jachtu. Pełna niepewności a nawet obaw.. Wcześniej już dowiedziała się od nas dużo: co zabrać, jak to wygląda, na co zwracać uwagę, ale jednak to naprawdę wypuszczenie się na przysłowiowe szerokie wody.

Warunki nie były łatwe, jak to na Bałtyku, ale załoga szybko się zgrała a kapitan dzielił się chętnie swoim doświadczeniem. Piękne zakamarki Bałtyku, praca przy sterze i szotach, nowa rzeczywistość kucharska w realiach jachtowego kambuza, noce w otwartym morzu.. ogrom nowości w czasie kilku dni mógłby przytłoczyć niejednego śmiałka. Ale żeglarstwo jest bardzo wciągające, o czym wkrótce miała się przekonać nasza Katarzyna. Wkrótce wzięła sprawy w swoje ręce i pomimo korporacyjnych trudności z urlopami jeszcze w tym samym miesiącu pojawiła się na kolejnym rejsie. Nowa załoga, kolejny instruktor, nowe przygody. Nim wakacje rozwinęły się na dobre kończył się już kurs JSM a  Pani Kasia wkrótce miała cieszyć się zdanym egzaminem i patentem sternika. Po dobrej szkole wiedziała jednak, że patent to dopiero początek.. Jesienne weekendy zeszły zatem Katarzynie na kolejnych kursach z nawigacji, meteo, ratownictwa a w kieszeni pojawił się kolejny ważny dokument: świadectwo radiooperatora SRC. W czasie ferii zimowych narty zostały w garażu, bo Pani Kasia wybrała się na rejsy w cieplejszych klimatach. Wiosną postanowiła powtórzyć nawigację a korzystając z pierwszych podmuchów wiosny poćwiczyła dodatkowo manewrowanie i sprawdziła się w szkoleniu z samodzielnego prowadzenia rejsów. Nadszedł czas na rolę skippera? Tak, ale jeszcze w towarzystwie „kapitana cienia”, który nie tylko stał na straży jako „bezpiecznik” ale przede wszystkim po rejsie omówił wszystkie plusy i minusy. Katarzyna poczuła się gotowa a to mogło oznaczać tylko jedno…  wakacyjny czarter na Morzu Śródziemym i samodzielne poprowadzenie własnego rejsu. I tak oto Pan Michał wylądował na morskim jachcie jako załogant a cała rodzina zabujała się w żeglarstwie. Pani Kasia dużo żegluje jako kapitan, wraca jednak do nas od czasu do czasu poćwiczyć to i owo. Pan Michał właśnie szykuje się do kwietniowego kursu JSM z egzaminem, a my spokojnie czekamy na ich syna, który wkrótce skończy 18lat i już gromadzi swój staż.

voucher na prezent

Czy piękny szalik, nowe kolczyki albo voucher na skok spadochronowy byłby lepszym prezentem? Tego nigdy się nie dowiemy. Za to wiemy, że ten voucher bardzo wpłynął na życie tej rodzinki. A takich historii mamy naprawdę dużo więcej.

Autor adam 13 listopada, 2023 Komentarze wyłączone

Black Week w OTSS!

Powoli zbliża się nasz Czarny Weekend, czyli gratka dla wielbicieli oszczędności, chcących skorzystać z najlepszych szkoleń i rejsów OceanTeam. W ramach BLACK WEEKEND w dniach 24-26 listopada możecie zarezerwować rejs lub szkolenie z atrakcyjnym rabatem 15%. Wystarczy wybrać termin z dostępnych na stronie, dokonać rezerwacji wpisując w polu uwag BW2023 i opłacić zaliczkę (połowa standardowej ceny). Resztę dopłacisz na miejscu po uwzględnieniu rabatu (który liczy się oczywiście od całej ceny). Nie zwlekaj! Tak tanio już nie będzie! (Uwaga! Promocja nie dotyczy szkoleń STCW, szkoleń indywidualnych oraz pakietów Od Zera do Skippera).

Jeżeli nie jesteś pewny terminu – wybierz opcję szkolenia OPEN2024 – termin wybierzesz z wolnych na naszej stronie kiedy będzie gotowość do szkolenia.

Napisz do Ani – > ania@otss.pl po szczegóły promocji.

Jak tylko ochłoniecie po Black Week’u trzeba będzie pomyśleć o prezentach na Święta! Tu też mamy dla Was żeglarskie rozwiązanie – zindywidualizowany Voucher podarunkowy. Zaprojektujemy dla Ciebie a nawet możemy wykonać piękny Voucher, na którym możemy umieścić wizerunek obdarowanej osoby, Twój tekst dedykowany dla niej itp. Voucher może być albo kwotowy: sam zdecyduj ile chcesz podarować a osoba, której Voucher podarujesz sama zdecyduje, na który produkt z naszej oferty wydać tę kwotę. Albo Voucher celowy – na konkretny rejs/szkolenie, jeśli chcesz komuś sprawić prezent bardziej sprecyzowany – w takim przypadku Voucher ma charakter „open” i obdarowana osoba sama sobie później wybierze konkretny termin. Nie ryzykuj nietrafionych prezentów! Voucher to gwarancja świątecznej radości z prezentu.

W nowym sezonie będziemy mieli dla Was także trochę nowości! Rejsy tematyczne (nawigacyjne, ratownicze, itp.), Rejsy samodzielne z naszym „Kapitanem Cieniem”, Czartery z kapitanem. Tym bardziej warto skorzystać w możliwości z rabatów i voucherów.

Autor adam 19 października, 2023 Komentarze wyłączone

Skala Beauforta

Mówi się, że morze jest nieprzewidywalne — czy aby na pewno? Czy sternik przed wyruszeniem w rejs może mieć pewność, że warunki pogodowe będą mu sprzyjać? Nie! Ale może mieć dużą wiedzę co do spodziewanych warunków .Jest na to sposób! Prognozy pogody oczywiście – a w nich przewidywana prędkość wiatru, najczęściej w skali Beaforta. Dzięki niej meteorolodzy mogą ocenić siłę wiatru, co jest bardzo pomocne w planowaniu żeglugi. Sprawdź, co to skala Beauforta, poznaj jej krótką historię i zobacz, czym objawiają się konkretne stopnie tej skali.

Prędkość wiatru na podstawie obserwacji powierzchni morza

Do oceny prędkości wiatru zwykle stosuje się skalę Beauforta. Skala Beauforta, a dokładnie skala siły wiatru Beauforta, to typologia wiatru, którą ocenia się według kilku czynników, czyli:

  • wygląd powierzchni morza (wygląd fal),
  • ruch drzew i innych przedmiotów na lądzie,
  • szkody wywołane przez wiatr.

Skala Beauforta wyróżnia 13 stopni — od 0 do 12 i jest to skala logarytmiczna. Moc wiatru podaje się w km/h, które często przeliczane są na dobrze znane węzły.

Skala Beauforta — krótka historia

Skalę Beauforta określił irlandzki hydrograf i oficer — Francis Beaufort, już w 1805 roku. Prowadził wiele badań hydrograficznych, a jego kariera w marynarce pozwoliła na zebranie wielu wniosków w praktyce. Swoją przygodę z morzem rozpoczął, mając zaledwie 13 lat. Źródłem jego zainteresowań od zawsze była meteorologia, co doprowadziło do stworzenia uniwersalnej skali wiatru, która stosowana jest do dzisiaj. Początkowo skala Beauforta odnosiła się jedynie do warunków wiatru, które oceniało się na podstawie zachowań żagli. W 1919 roku rozszerzono skalę Beauforta o obserwacje na lądzie.

skala beaufortaSiła wiatru w skali Beauforta

0. Cisza (flauta – calm) 

  • prędkość wiatru: < 1 km/h
  • obserwacje morza: morze gładkie – jak lustro
  • obserwacje lądu: zupełna cisza

1. Lekki powiew (light air)

  • prędkość wiatru: 1-5 km/h
  • obserwacje morza: zmarszczki na wodzie
  • obserwacje lądu: dym reaguje na powiewy

2. Słaby wiatr (light breeze )

  • prędkość wiatru: 6-11 km/h
  • obserwacje morza: małe fale
  • obserwacje lądu: na lądzie liście zaczynają szeleścić

3. Łagodny wiatr (gentle breeze)

  • prędkość wiatru: 12-19 km/h
  • obserwacje morza: grzbiety fal mają wygląd szklisty, słychać plusk
  • obserwacje lądu: liście i gałązki poruszają się

4. Umiarkowany wiatr (moderate breeze)

  • prędkość wiatru: 20-28 km/h
  • obserwacje morza: małe fale zaczynają tworzyć pianę
  • obserwacje lądu: zaczyna unosić się kurz i większe gałęzie wpadają w ruch

5. Świeży wiatr (fresh breeze)

  • prędkość wiatru: 29-38 km/h
  • obserwacje morza: fale umiarkowane, gęste białe grzebienie na falach, szum morza przypomina pomruk
  • obserwacje lądu: małe drzewa kołyszą się,

6. Silny wiatr (strong breeze)

  • prędkość wiatru: 39-49 km/h
  • obserwacje morza: wysokie fale, bryzgi i piana na grzbietach
  • obserwacje lądu: świst wiatru na przedmiotach

7. Bardzo silny wiatr (near gale)

  • prędkość wiatru: 50-61 km/h
  • obserwacje morza: wzburzone morze, fale układają się w pasma
  • obserwacje lądu: duże drzewa kołyszą się

8. Sztorm (gale)

  • prędkość wiatru: 62-74 km/h
  • obserwacje morza: duże fale, pasma piany
  • obserwacje lądu: gałęzie zaczynają się łamach pod wpływem wiatru

9. Silny sztorm (strong gale)

  • prędkość wiatru: 75-88 km/h
  • obserwacje morza: bardzo duże fale, gęsta piana
  • obserwacje lądu: pojawiają się pierwsze zniszczenia wywołane silnym podmuchem wiatru

10. Bardzo silny sztorm (storm)

  • prędkość wiatru: 89-102 km/h
  • obserwacje morza: wielkie fale
  • obserwacje lądu: drzewa wyrywane przez wiatr

11. Gwałtowny sztorm (violent storm)

  • prędkość wiatru: 103-117 km/h
  • obserwacje morza: nadzwyczaj wielkie fale
  • obserwacje lądu: zniszczenia dachów i budynków

12. Huragan (hurricane)

  • prędkość wiatru: >118 km/h
  • obserwacje morza: olbrzymie fale i ograniczona widzialność, wiatr zrywa wierzchołki fal
  • obserwacje lądu: poważne zniszczenia konstrukcji

ocena siły wiatru na podstawie obserwacjiW przypadku żeglugi w warunkach sztormowych mówi się, że zależnie od skali Beauforta stosujemy:

  • 8-9B ⇒ strategia sztormowania (czyli aktywnej żeglugi w ciężkich warunkach)
  • 10B ⇒ strategia przetrwania 
  • 11-12B ⇒ strategia zwiększająca prawdopodobieństwo przeżycia

Dlatego sztormy powinniśmy spędzać w domu nad książką lub w tawernie w doborowym towarzystwie.

Ciekawostki dotyczące skali Beauforta

1) Skalę Beauforta początkowo wykorzystywano na okrętach floty królewskiej — był to standard w zapisach dzienników.

2) Wiatromierze (inaczej anemometry) to nowoczesne cyfrowe urządzenia, które służą do pomiaru prędkości wiatru. Wyposażone są w różne dodatkowe funkcje i wykazują też siłę wiatru według skali Beauforta.

3) To zimą na Bałtyku występują największe fale sztormowe. Dotychczasowe rekordowe pomiary o tej porze roku wynosiły 12 stopni w skali Beauforta — wtedy średnia prędkość wiatru wynosiła od 100 do nawet 125 km/h.

Inne systemy pomiaru wiatru

  • skala Saffira-Simpsona – najmniejszy stopień tej skali odpowiada 12 według skali Beauforta. Służy do klasyfikacji huraganów występujących na Oceanie Spokojnym i Atlantyckim. Składa się z 5 kategorii, z czego najwyższa to wiatr osiągający więcej niż 250 km/h.
  • skala Fujity – skala, którą określa się według zaobserwowanych zniszczeń powstałych przez wiatr. Skala Fujty to 12 stopni, ale w praktyce wykorzystuje się jedynie 6 – od 64 km/h do 513 i więcej km/h.
Autor adam 21 sierpnia, 2023 Komentarze wyłączone

Co zabrać na rejs – Lista

Przygotowujesz się do pierwszego w życiu rejsu? Zobacz, co ze sobą zabrać

Podczas rejsu jachtem należy przygotować się na wszystko. Pogoda na wodzie potrafi zmienić się w kilka chwil, dlatego przygotowaliśmy dla Ciebie listę najpotrzebniejszych rzeczy. Z doświadczenia wiemy, że to na pewno Ci się przyda! 

Sprawdź naszą checklistę i upewnij się, że masz wszystko to, co potrzebne. Przygotuj swój ekwipunek żeglarski jak prawdziwy Skipper.

Co zabrać na rejs jachtem? Podstawowa lista rzeczy do spakowania

Na samej górze listy znajdą się elementy odzieży. Pamiętaj, żeby była to ciepła – naprawdę ciepła odzież.

1. Sztormiak
Dobry sztormiak (lub kurtka i spodnie narciarskie), a na to ortalion. Sztormiak usi być komfortowy i nie ograniczać ruchów, dlatego ważne, aby przymierzyć kilka różnych krojów sztormiaka — musisz czuć się w nim dobrze, aby w każdej sytuacji był wygodny. Zanim kupisz odpowiedni model, sprawdź też oddychalność sztormiaka i przepuszczalność wody. Dopasuj go do swoich potrzeb. 

2. Czapka

Zarówno czapka przeciwsłoneczna jak i „zimowa” (też ciepłe rękawiczki). Czapka z daszkiem to skuteczna ochrona przed słońcem. Aby czapki nie porwał wiatr, warto przymocować ją specjalnym łącznikiem do koszulki czy też innej części ubioru.

3. Rękawice szotowe
Chodzi dokładnie o rękawice robocze, które przydadzą się głównie do pracy przy linach.

4. Spodnie
Jakie spodnie ze sobą zabierzesz, to zależy od Ciebie — jest to kwestia bardzo indywidualna. Jeansy, dresy, krótkie spodenki? Dopasuj odpowiednią odzież do warunków konkretnych akwenów wodnych i pory roku. Jesteśmy zwolennikami spodni z membraną, czyli wodoodpornych.

5. Legginsy/kalesony
Termoaktywne legginsy na chłodniejsze dni. Są też najlepsze i najwygodniejsze do spania.

6. Obuwie wodoodporne
Postaw raczej na ciepłe buty trekkingowe, przed kostkę z miękką podeszwą. Wybieraj takie, które nie pozostawiają trwałych śladów na pokładzie — często są oznaczane przez producentów napisem „non marking”, lub kalosze, najlepiej na grubej podeszwie np. „kalosze z piaki Eva” lub „Lemigo”.

7. Klapki
Są przydatne w upalne dni, przy spacerach po marinie – np. pod prysznic i podczas codziennego mycia pokładu jachtu.

8. Bielizna
Odzież termoaktywna zapewnia odpowiedni komfort nawet podczas chłodniejszych dni. Pamiętaj też o ciepłych skarpetach — możesz spakować też wełniane na naprawdę zimne noce. Bielizna polarowa lub wełniana – najlepiej 2 warstwy. Oczywiście nie zapomnij o stroju kąpielowym czy kąpielówkach!

9. Bluza z kapturem lub sweter
Coś ciepłego, co możesz założyć pod sztormiak. Ważne by bluza czy sweter nie krępował ruchów. Gruba bluza może mieć też inne zastosowanie — sprawdzi się doskonale jako wygodna poduszka. Znakomicie sprawdzą się grube polary (zarówno góra, jak i dół).

10. Śpiwór
Ciepły i wygodny (nie letni!). Duży wybór śpiworów znajdziesz w każdym sklepie sportowym.

11. Ręcznik
Najlepiej sprawdzi się ręcznik szybkoschnący, bo zajmuje mało miejsca i schnie w tempie ekspresowym.

12. Kosmetyczka
Spakuj podstawowe, niezbędne kosmetyki, których używasz na co dzień — najlepiej przelać je do małych pojemników podróżnych (jeśli zapas się wyczerpie, można je uzupełnić w porcie). Nie zapomnij o kremie z mocnym filtrem UV.

13. Okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV
Okulary warto zabezpieczyć specjalnym do tego celu stworzonym gadżetem lub po prostu za pomocą sznurka, aby nie utopić ich w wodzie. To samo tyczy się okularów korekcyjnych.

14. Okulary korekcyjne
Nie zaleca się noszenia soczewek w trakcie rejsu, ponieważ ucisk szkieł powoduje zmianę ciśnienia w gałce ocznej, co może nasilać wariowanie błędnika. Jeśli już decydujesz się na soczewki kontaktowe, bo to w nich chodzisz na co dzień, to pamiętaj, aby zabrać ze sobą co najmniej drugą parę na zapas.

15. Latarka
Konieczna będzie latarka czołowa z dodatkowym światłem czerwonym ciągłym — takie światło nie powoduje zakłócenia widzenia w nocy (jak światło białe), a jednocześnie skutecznie i wystarczająco oświetla przestrzeń wokół nas. Również koniecznie zabierz ze sobą latarkę z białym światłem.

16. Nóż, scyzoryk lub multitool
Przyda się w codziennym funkcjonowaniu na jachcie a także w awaryjnych sytuacjach, aby np. móc odciąć zaplątaną linę. Nóż lub multitool też zabezpiecz sznurkiem przywiązanym do odzieży. Noż najlepiej otwierany jedną ręką.

W maju i czerwcu woda morska ma 8-10 stopni Celsjusza – taka sama temperatura jest wewnątrz jachtu.

Morza zimne — co dodać do listy swojego wyposażenia? 

  • Kalosze – choć zajmują sporo miejsca, to warto mieć je na pokładzie w sytuacjach, gdy jesteś na wachcie nawigacyjnej, a fale przedostają się na powierzchnię jachtu.
  • Ciepła czapka – polarowa lub wełniana. Warto też zabrać komin, który zapewni ciepło szyi i dekoltu.
  • Dwie pary rękawic ocieplonych wełną lub polarem, które sprawdzą się przede wszystkim podczas nocnych wacht.
  • zarówno w przypadku kaloszy jak i rękawic warto podpatrzeć czego używają rybacy, bo często są to rzeczy rewelacyjnie skutecznie i jednocześnie dużo tańsze niż popularne marki “marine” 

Dokumenty:

  • dokument potwierdzający tożsamość: dowód osobisty lub paszport (zależnie od tego czy będziesz poruszał się w krajach EU czy poza nie)
  • posiadane patenty, certyfikaty i uprawnienia, np. SRC czy STCW,
  • prawo jazdy,
  • ubezpieczenie osobiste w zakresie opieki medycznej i NNW (sprawdź przed rejsem co oferuje armator w ramach ubezpieczenia jachtu)
  • EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego) – jeśli mamy ważną kartę, to warto ją zabrać — zwłaszcza, gdy wyruszamy w rejs za granicę w obrębie Unii Europejskiej.

Wszystkie dokumenty trzymaj w specjalnym wodoszczelnym etui. Warto również zrobić zdjęcia wszystkich dokumentów telefonem — tak na wszelki wypadek.

Pamiętaj, że najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo

Nie zapomnij spakować osobistej apteczki, która przede wszystkim powinna zawierać:

  • lekarstwa, które zażywasz regularnie — jeśli zmagasz się z jakąś przewlekłą chorobą, to koniecznie poinformuj o tym kapitana oraz resztę części załogi,
  • jeśli masz uczulenia to koniecznie adrenalina, najlepiej w wersji EPI-PEN (nie wymaga przechowywania w lodówce i jest gotowa do ekspresowego użycia przez osoby “niemedyczne”
  • jeśli choroba morska nie jest Ci obca to oczywiście zabierz sprawdzone przez siebie środki na tę wstrętną dolegliwość 
  • podstawowe i sprawdzone na własnej skórze leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe
  • mały osobisty zestaw opatrunkowy: bandaże, plastry, opatrunki, gazy jałowe, lateksowe rękawiczki, preparat dezynfekujący
  • maści na stłuczenia i odparzenia i łagodzące objawy po ukąszeniu owadów
  • coś na ewentualne oparzenia słoneczne, jeśli Twoja skóra jest na to wrażliwa
  • jeśli rejs będzie długi to przydadzą się też preparaty suplementacyjne (minerały i witaminy)

Inne przydatne, lecz nie niezbędne rzeczy:

  • zegarek,
  • książka na luźniejszy czas, 
  • przewodniki turystyczne – choć teraz wszystko jest w internecie i możemy odpowiednie informacje wyszukać w swoim telefonie,
  • powerbank oraz ładowarki do telefonów i innych elektronicznych sprzętów (podczas żeglugi pod żaglami rzadko można ładować swoje sprzęty),
  • własna kamizelka pneumatyczna (jeżeli posiadasz),
  • koc polarowy,
  • termos lub spory kubek termiczny,
  • ulubione medykamenty przeciwko chorobie morskiej; na jachcie jest tylko aviomarin.

Jak to wszystko zabrać ze sobą na jacht?

Najlepiej sprawdzi się worek żeglarski lub plecak bez stelaża — miękki i duży. Warto zabrać ze sobą również mniejszy plecak czy torbę. Przyda się na krotki ceskapady podczas postoju w porcie.

Absolutnie nie pakuj się w twarde walizki na kółkach, bo kapitan Cię z nimi wyprosi z pokładu. Na jachcie jest sporo małych schowków i szafek ale walizki się nigdzie nie zmieszczą i będą przeszkadzać wszystkim na pokładzie – w żegludze w ciężkich warunkach mogą być nawet niebezpieczne.

Zanim wyruszysz z nami w rejs

Aby rejs jachtem był przyjemnym wspomnieniem, pamiętaj, że trzeba się do niego odpowiednio przygotować. Zapoznaj się z akwenem, zanotuj sobie ważne lokalne numery telefonów na wypadek problemów ze zdrowiem itp. Daj znać komuś bliskiemu kiedy i gdzie, z kim i na czym będziesz pływać. Sprawdź komu powierzasz swoje życie na czas rejsu (referencje kapitana i organizatora rejsu). Bezpieczeństwo zależy od organizatora, ale również od Twojego przygotowania. Spakuj wszystkie niezbędne rzeczy — tak możesz zagwarantować sobie udaną podróż jachtem. 

Do zobaczenia na wodzie! Ahoj przygodo!

Autor adam 24 lipca, 2023 Komentarze wyłączone

Choroba morska

O tym, jak nieprzyjemnie może objawiać się choroba morska, wie wiele osób – zarówno dzieci jak i dorośli. Męczące dolegliwości mogą pojawić się w czasie rejsu jachtem motorowym, żaglówką a nawet podczas podróży statkiem. Potrafią zepsuć całą frajdę z wycieczki oraz nasze plany na wspaniały dzień pełen morskich przygód. Jak zapobiegać chorobie morskiej i jakie są jej przyczyny? Wyjaśniamy i proponujemy sprawdzone sposoby na to, jak zachowywać się w czasie ataku i nasilonych objawów.

Choroba morska — co to?

Choroba morska (sea sickness) — ta przypadłość to rodzaj znanej z lądu choroby lokomocyjnej — odmiana kinetozy. Może dotknąć każdego człowieka bez względu na wiek czy płeć. Bywa tak, że choroba morska objawia się z czasem — i dotyka nawet żeglarzy z wieloletnim stażem! W dzieciństwie mogliśmy jej nie doświadczać, a w życiu dorosłym zacznie nam przeszkadzać. Często na chorobę morską zaczynają chorować też kobiety po urodzeniu pierwszego dziecka.

Przyczyny choroby morskiej

Kiedy odczuwa się objawy choroby morskiej? Otóż wtedy, gdy ruch, który odbiera błędnik w uchu wewnętrznym, jest inny niż to, co widzą oczy (sprzeczne sygnały i silne oddziaływanie na zmysł równowagi). Organizm wtedy wariuje i zwyczajnie zaczyna się bronić. Jest to więc naturalna odpowiedź organizmu na niesprzyjające dla niego warunki. Stąd więc przyczyny choroby morskiej mogą pojawić się u każdej osoby i w każdej chwili. Choroba morska pojawia się znienacka.

przykre dolegliwości choroby morskiejObjawy choroby morskiej

Objawy choroby morskiej występują z różną intensywnością.
Nieprzyjemne dolegliwości to zazwyczaj:

  • złe samopoczucie
  • zimne poty,
  • zawroty głowy,
  • mdłości, nudności i wymioty,
  • senność,
  • blady wygląd,
  • odwodnienie,
  • brak apetytu,

Dobra wiadomość jest taka, że na szczęście objawy ustępują zwykle od razu po zakończeniu morskiej podróży.

Jak uchronić się przed chorobą morską — cenne wskazówki

Zastanawiasz się, jak zapobiegać chorobie morskiej? Jak pokonać chorobę morską? Specjalnie na te dolegliwości stworzono różne preparaty w formie tabletek — na przykład lokomotiv czy aviomarin. Możesz zakupić je w każdej aptece bez recepty ale uwaga – te preparaty osłabiają zmysły i ograniczają twoje możliwości bycia aktywnym członkiem załogi (po tych preparatach nie powinno się prowadzić pojazdów mechanicznych a zatem nie powinno się także prowadzić jachtu!). Są dostępne bardziej zaawansowane środki farmakologiczne ale te wymagają już recepty, o którą możesz poprosić swojego lekarza pierwszego kontaktu. 

Przedstawiamy 5 wskazówek, które być może sprawią, że rejs statkiem stanie się dla Ciebie przyjemnością!

  1. Obserwuj horyzont lub wpatruj się w jakiś odległy punkt przed Tobą.
  2. Oddychaj świeżym powietrzem — świeże powietrze to ulga dla organizmu.
  3. Uważaj na to, co jesz, a przed podróżą morską staraj się jeść tylko lekkie posiłki.
  4. Unikaj czytania książek, korzystania z tabletów, telefonów.
  5. Sprawdź przed rejsem czy nie jesteś na coś chory  — wiele osób sądzi, że cierpi na chorobę morską, a okazuje się, że problem leży zupełnie gdzie indziej. Objawy po prostu nasilają się na skutek falowania. Podobne dolegliwości do choroby morskiej mogą wywoływać na przykład alergie pokarmowe czy też problemy neurologiczne.

choroba morskaNaturalne i sprawdzone leki przeciwko chorobie morskiej

Chorobę lokomocyjną czy też morską na szczęście można wyciszyć. Uwierz, że możesz cieszyć się z wycieczki statkiem, podziwiać widoki i korzystać z morskiej bryzy oraz promieni słonecznych! Oprócz zażycia środków, takich jak aviomarin czy lokomotiv, znane są też naturalne sposoby przeciwko chorobie morskiej. Sprawdź, czy to zadziała na Ciebie!

  • korzeń imbiru – domowy lek na chorobę lokomocyjną. Na rejs możesz np. zabrać cukierki, które mają w swym składzie imbir,
  • unikaj picia napojów gazowanych – zamiast słodkich napojów, pij wodę,
  • nie pij alkoholu i nie bądź na kacu w czasie rejsu
  • nie jedz ostrych potraw – postaw na lekkostrawne posiłki,
  • suplementacja witaminy B1 – pomaga łagodzić problemy z równowagą.

Nie wiesz, czy choroba morska dotyczy również Ciebie? Niestety o tym, czy cierpisz na chorobę morską, dowiesz się dopiero na pokładzie statku. Choroba lokomocyjna i morska może spotkać każdego. Jeśli to Twój pierwszy rejs, to zastosuj się na wszelki wypadek do naszych wskazówek i przede wszystkim nie panikuj. Kapitan z doświadczeniem na pewno pomoże Ci w trudnych chwilach — jeśli takie akurat się pojawią. 

Autor adam 27 kwietnia, 2023 Komentarze wyłączone

Węzły żeglarskie

Podstawowa wiedza dotycząca wiązania lin na różne sposoby — to musisz wiedzieć! Na pierwszy rzut oka węzły żeglarskie mogą wydawać się skomplikowane do zawiązania, ale przecież trening czyni mistrza. Przedstawiona baza wiedzy to krótkie przypomnienie przed wyruszeniem w rejs. Te najczęściej spotykane w praktyce żeglarskiej węzły na pewno przydadzą Ci się na wodzie i nie tylko. Sporo z nich znajdzie zastosowanie także na lądzie w codziennym życiu.

Czas na powtórkę przed rejsem!

Podstawowe węzły żeglarskie

Węzeł żeglarski to sposób wiązania lub też przeplatania lin, który jest trwały. Wykorzystywany sposób wiązania powinien być prosty zarówno w zawiązywaniu, jak i rozplątywaniu.

Pamiętaj o odpowiednim przygotowaniu. Przed wyruszeniem w rejs powinieneś znać najważniejsze węzły żeglarskie. Jak ćwiczyć w domu? Możesz na przykład kupić dwa metry średniej grubości liny i na niej ćwiczyć technikę wiązania. Dobre przygotowanie do sezonu żeglarskiego to podstawa!

sposoby łączenia lin, żagle

Dlaczego znajomość węzłów żeglarskich jest tak potrzebna na jachcie?

Przede wszystkim umiejętność wiązania węzłów żeglarskich podnosi poziom Twojego bezpieczeństwa na jachcie — przydaje się już na starcie rejsu, ale i wykorzystuje się podczas cumowania łodzi. Egzamin na patent żeglarza jachtowego i jachtowego sternika morskiego wymaga znajomości węzłów, dlatego warto je dobrze znać. Bez znajomości węzłów na jachcie ani rusz!

Poza wiązaniem węzłów ważne jest także tzw.  buchtowanie, czyli sposób zwinięcia lin tak, aby możliwe było ich wykorzystanie od razu, kiedy będą potrzebne — bez konieczności ich długiego rozplątywania. Mówimy o klarowaniu lin na pokładzie.

Poniżej przedstawiamy najważniejsze węzły żeglarskie i sposób ich wiązania!

Węzeł płaski (prosty)

Węzeł płaski służy do łączenia dwóch lin o jednakowych czy zbliżonych średnicach lub do wiązania linek do bomu przy refowaniu. Charakteryzuje go prosta konstrukcja, dobra wytrzymałość węzła i łatwe rozwiązywanie zaciśniętego mokrego węzła. Można używać go przy refowaniu — nawet w trudnych warunkach pogodowych. Nie pomyl go z węzłem jakim uczono cię wiązać sznurówki butów!

Węzeł knaga

Węzeł knagowy do mocowania na knagach rożkowych szotów, fałów, cum i szpringów, lin kotwicznych. Jedna najważniejsza zasada — aby ten rodzaj węzła był mocny, trzeba wiązać go na prawidłowo dobranej średnicy liny. Dlaczego warto używać węzła knagowego? Bo jest trwały (nie rozwiązuje się) i łatwy do zawiązania na miękkiej linie. Musisz opanować szybkie wiązanie tego węzła, bo w czasie cumowania jachtu nie będzie czasu na próby i powtórki.

Węzeł refowy

Węzeł refowy służy do łączenia dwóch lin o zbliżonej grubości. W zasadzie jest to węzeł prosty z dodatkową pętelką. Należy uważać podczas wyboru lin do tego typu węzła, ponieważ nie należy go stosować przy linach, które narażone są na szarpanie i inne uszkodzenia mechaniczne.

Węzeł cumowy (węzeł cumowniczy żeglarski)

Służy do cumowania jachtu przy kei. Zdaniem wielu znawców właśnie ten węzeł żeglarski jest najlepszy. Dlaczego? Węzeł cumowy jest bardzo prosty i zawsze łatwy do rozwiązania — a o to przecież chodzi. Dodatkowo tutaj lina jest mniej narażona na przetarcia.

Węzeł ratowniczy (pętla stała, niezaciskająca się)

To węzeł, który nie zaciska się pod obciążeniem. Wbrew potocznej nazwie jest najczęściej stosowanym i uniwersalnym węzłem, dzięki któremu można stworzyć pewną pętlę na końcu liny, która pomimo przyjęcia dużych obciążeń będzie nadal łatwa do rozwiązania po użyciu. Dlatego musisz nauczyc się szybko i prawodłowo wiązać go w formie pętli różnych rozmiarów na końu liny. Można dodatkowo nauczyć się także wiązania tego węzła w opcji ratowniczej wokół swojego pasa ale nie zaleca się jego stosowania w warunkach ekstremalnych. 

Węzeł szotowy

Inaczej oczkowy, żaglinowy, flagowy pojedynczy. Węzeł ten służy do mocowania liny manewrowej przy rogu szotowym żagla. W tym przypadku można łączyć dwie liny o zbliżonej grubości. Wady? Łatwo pomylić ten rodzaj węzła z tak zwanym „mańkutem” – wystarczy, że linę poprowadzi się odwrotnie.

Węzeł ósemkowy

To zwykle jeden z pierwszych węzłów, którego uczymy się na kursie żeglarstwa. Jest bardzo prosty do zawiązania, nie ślizga się przy większych obciążeniach, ale jednocześnie nie zaciska się zbyt mocno — jest łatwy do rozwiązania nawet po długim czasie. 

Węzeł wyblinka

To węzeł bardzo uniwersalny, jednak należy pamiętać, że nie jest to węzeł mocny i niezawodny. Lepiej traktować go jako ostateczność w konkretnych sytuacjach.

Węzeł kotwiczny

Jeden z najbardziej skomplikowanych węzłów, który służy do trwałego wiązania na uchu kotwicy. Należy pamiętać, że powstały węzeł zabezpieczamy, przewlekając pozostałą końcówkę liny przez supeł.

Węzeł flagowy

Jest wyjątkowo łatwy w rozwiązywaniu. Wystarczy pociągnąć za wolny koniec liny. Wykorzystuje się go głównie do łączenia dwóch lin lub liny z kauszą.

węzły w żeglarstwieSzkolenia żeglarskie

Trening czyni mistrza, dlatego zachęcamy do zapisów na nasze szkolenia żeglarskie, podczas których nacisk kładziemy na praktyczne ćwiczenia — to gwarancja efektywnego szkolenia! Wykorzystujemy każdą godzinę kursu — nawet  śpimy na jachcie. Zajęcia praktyczne odbywają się od rana do późnych godzin wieczornych.

Ciągnie Cię na jachty? Marzysz o wyrobieniu patentu żeglarza jachtowego (skippera)? Sprawdź naszą ofertę i zobaczmy się już wkrótce na wodzie!