13 powodów, żeby zrobić sternika w OceanTEAM !

Oferta na rynku szkoleń żeglarskich jest przeogromna, a poziom szkoleń i podejście szkół żeglarskich do tego popularnego kursu i egzaminu bardzo zróżnicowane. Pisaliśmy o tym szerzej w artykule https://otss.pl/szkolenia-zeglarskie-fabryki-patentow/. Jak do tematu podchodzimy my?

Jaki jest kurs na sternika w OceanTEAM?

Naszym głównym założeniem jest to, że jako pasjonaci żeglarstwa mamy energię, ochotę i umiejętności, aby kursantów ukształtować na sobie podobnych i zrobić z Was morskich żeglarzy! Do tego żeglarzy dobrych, pływających bezpiecznie i z wyobraźnią! Czy z tego skorzystacie – to już zależy tylko od Waszego zaangażowania. Mamy nadzieję, że dołączycie do naszej żeglarskiej społeczności, zostaniecie na dłużej lub najlepiej na zawsze. Jednocześnie wiemy, że kurs na sternika jachtowego to bilet do samodzielnego żeglowania, dlatego bardzo poważnie podchodzimy do sprawy. Regularnie po naszych kursach słyszymy, że (to cytaty) było „naprawdę porządnie”, „bez miękkiej gry”, „solidny kurs”.

Z czego to wynika? Dlaczego mamy taką opinię?

  1. Nie szkolimy tylko pod egzamin. Przygotowujemy do roli oficera i kapitana – osób samodzielnie prowadzących jacht i rejs. Oczywiście przerabiamy program wymagany przez PZŻ i materiał objęty egzaminem opanujecie. Ale nie ograniczamy się do tego.
  2. Nie prowadzimy podczas kursu na JSM żadnych kursów dodatkowych. Nie zrobisz u nas „przy okazji” szkolenia SRC ani z technik ratunkowych. Uważamy, że tydzień to i tak niewiele, jeśli chodzi o przygotowanie przyszłych sterników, żeby jeszcze je rozmydlać dodatkowymi elementami. Na kursy uzupełniające zapraszamy przyszłych sterników dodatkowo. Dla wszystkich, którzy zrobili u nas patent, czeka rabat 10% na szkolenia doskonalące.
  3. Uczymy o odpowiedzialności kapitana – to temat rzeka, często przewijający się w pokładowych rozmowach. Ogromne doświadczenie morskie naszych instruktorów dostarcza opowieści i anegdot dobrze obrazujących kwestię kapitańskiego żywota i budujących świadomość związanej z tym stanowiskiem odpowiedzialności.
  4. Dużo pływamy po zmierzchu/nocą – tak, abyście oswoili się z nawigacją i prowadzeniem jachtu w ciemności i przy użyciu adekwatnych pomocy. Tego na egzaminie nie wymagają, ale to nieodzowne umiejętności dla przyszłych kapitanów czy choćby oficerów wachtowych.
  5. Stawiamy na pracę w załodze – w każdej godzinie szkolenia dbamy o to, żeby relacje na pokładzie były jak najlepsze i oparte o żeglarskie wartości i kulturę. Pomagamy wolniejszym, dbamy o tych, którzy gorzej się czują. Zapewniamy, że każdy będzie otoczony odpowiednią ilością uwagi instruktora.
  6. Uczymy czynności praktycznych, np. jak wytrwać na nocnej wachcie, jak dobrze zaplanować rejs, jak zarządzać kambuzem, jak realnie wspierać osoby z chorobą morską i oczywiście jak przeprowadzać manewry w sposób skuteczny, bezpieczny i elegancki.
  7. Szkolimy na jednostkach min.36stóp, nigdy mniejszych.
  8. Nasz kurs trwa pełen tydzień – od soboty do soboty. Zapewniamy nocleg na jachcie także w noc przed egzaminem.
  9. Nie odwołujemy szkoleń w przypadku niskiej frekwencji. Jeśli się zapiszesz i zaplanujesz urlop to nie będziesz niemile zaskoczony.
  10. Na naszych kursach nikt nie śpi w mesie, szanujemy przestrzeń wspólną oraz dbamy o to, żeby grupy nie były zbyt liczne.
  11. Egzaminy są na serio. Mimo, że komisję stanowią uprawnione osoby z OceanTEAM (inne niż prowadzące kurs), to nie liczcie na taryfę ulgową. Przestrzegamy zasad uczciwości, ale przede wszystkim nie wypuścimy w morze z patentem nikogo, kto nie posiada odpowiednich umiejętności – to wbrew naszym żeglarskim ideałom i instruktorskiej odpowiedzialności. Każdy z naszych instruktorów czuje swoją odpowiedzialność za wysłanie w świat kolejnego skippera, więc jeśli nie jesteś gotowy i egzamin nie wyszedł to zaprosimy Cię na kolejny kurs za połowę ceny.
  12. Podczas szkolenia ciężko pracujemy, wykorzystujemy każdą godzinę kursu. Zajęcia prowadzone są od rana, do późnych godzin wieczornych. Jeśli szukasz kursu, który będzie jednocześnie relaksującym rejsem – to nie u nas. Świadomie prowadzimy szkolenia na Bałtyku, a nasi instruktorzy wdrażają zasady jachtowego ładu i porządku. Traktujemy to szkolenie bardzo poważnie. Oczywiście jest wesoło i towarzysko, zwłaszcza na koniec intensywnego dnia, ale na „mocne” imprezy sobie ani Wam nie pozwalamy, bo to odbiłoby się na jakości szkolenia.
  13. Wstępny kurs teoretyczny ma postać e-learningową. Każdy kursant ma dostęp do materiałów na długo przed szkoleniem. Zakładamy, że przychodzicie do nas po przynajmniej częściowym zapoznaniu się z tymi materiałami. Dzięki temu na samym kursie jest więcej czasu na naukę czynności praktycznych związanych z prowadzeniem jachtu, manewrami oraz nawigacją. Niemniej poranki na jachcie mają najczęściej formę krótkich zajęć teoretycznych, porządkujących Waszą wiedzę. Wieczory poświęcamy na kapitańskie „zabawy” z mapą, locją i światłami oraz długie rozmowy z żaglami w tle.

Jeśli zatem stawiasz na solidne przygotowanie, masz gotowość trochę się przyłożyć i nie oczekujesz oferty 3 w 1 ani taryfy ulgowej na egzaminie – nasz kurs jest dla Ciebie!

Jakie są warunki przystąpienia do egzaminu na sternika:

  • Ukończone 18 lat
  • Udokumentowane 200h żeglugi w co najmniej dwóch rejsach morskich. Kurs także jest rejsem i na jego zakończenie otrzymasz udokumentowaną opinię. Wypływamy około 30-40h, ale to oczywiście zależy od warunków.

Jakie uprawnienia daje patent?

Patent „Jachtowy Sternik Morski” upoważnia do prowadzenia jachtów żaglowych do długości kadłuba 18m, na wszystkich akwenach bez ograniczeń. Jest też jednoznaczny z uzyskaniem patentu motorowodnego sternika morskiego, czyli dokumentu dającego możliwość prowadzenia jachtów motorowych po wodach śródlądowych oraz prowadzenia jachtów motorowych o długości kadłuba do 18 metrów po wodach morskich.

Zapraszamy!

Zapisy na kurs pod linkiem https://otss.pl/szkolenia/szkolenia-kapitanskie/jsm/

Udany ratunek na morzu – szczęście to za mało.

Ostatni listopadowy dzień 2020 przysporzył nerwów i emocji wielu fanom i sympatykom żeglarskiego sportu. Podczas regat Vendee Globe doszło do spektakularnego zdarzenia – jeden z zawodników musiał opuścić tonący jacht i schronić się w tratwie ratunkowej. Niecałe 12h później został podjęty na pokład przez innego uczestnika regat. Wypadek miał miejsce 850 Nm na południowy zachód od Przylądka Dobrej Nadziei, na Oceanie Południowym, przy wietrze 25-30kn i 5-6 metrowych falach.

Przypomnijmy, że Vendee Globe to wyścig solo non-stop, dookoła świata. Regaty rozgrywane są co 4 lata i uznawane za jedno z najtrudniejszych współczesnych wyzwań żeglarskich.

W artykule opowiadamy o tym, co dokładnie się działo podczas akcji ratunkowej oraz przybliżamy aspekty związane z technikami przetrwania na morzu oraz procedurami ratunkowymi. A trzeba mieć świadomość, że Ocean Południowy to jedno z najtrudniejszych miejsc na ziemi do udzielania pomocy (odległość od lądu uniemożliwia dotarcie, bardzo niewiele statków floty handlowej, najczęściej trudne warunki pogodowe)  i szanse na to, że coś pójdzie nie tak, były spore.


Czytaj dalej

Żeglarskie fabryki patentów

Szkolenia żeglarskie i kursy

Połączeniem obowiązków i przyjemności spowodowałem niedawno prawie tygodniowy postój w gdyńskiej marinie, gdzie nasz jacht zmienił się czasowo w biuro.

Miałem przy tej okazji możliwość obserwacji kilkunastu różnych szkoleń żeglarzy i sterników morskich. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, iż jestem w centrum fabryki żeglarskich patentów i to fabryki niezwykle wydajnej. Szacuję, że przez te kilka dni około setki adeptów żeglarstwa uzyskało swoje upragnione “papiery”.

Wniosek jest prosty: mamy bardzo wydajny system uzyskiwania uprawnień. Tylko czy za tą wydajnością nadąża jakość?

Czytaj dalej

Jedyna szkoła w Polsce z certyfikatem World Sailing

Oficjalny certyfikat ISAF

Tylko oficjalny certyfikat uznany przez World Sailing (międzynarodowa organizacja żeglarstwa zwana dalej jako ISAF, to taki ONZ żeglarstwa na świecie) jest akceptowany przez organizatorów regat na całym świecie (Rolex Fastnet, ARC, Sydney Hobart i setki innych).

Czytaj dalej

Żagle sztormowe – zbędny wydatek?

Szkolenia z bezpieczeństwa morskiego

W czasie szkoleń z bezpieczeństwa morskiego pojawia się m.in. kwestia żagli sztormowych, których posiadanie jest m.in. wymogiem przepisów OSR organizacji World Sailing. Temat żeglowania w warunkach sztormowych jest oczywiście zawsze jednym z najciekawszych dla kursantów i pada tu najwięcej pytań ale sprawa żagli sztormowych jest traktowana raczej w kategorii “jest w przepisach to trzeba mieć na pokładzie”. Dopiero głębsze wprowadzenie w temat uświadamia morskich żeglarzy jak świetne to żagle i jak bardzo ułatwiają żeglugę w ciężkich warunkach przy oczywistej poprawie bezpieczeństwa na pokładzie.

Czytaj dalej

Call of the Ocean

Zakończenie rejsu dookoła świata

Szanowni Państwo! Miło nam poinformować, że w ostatnich dniach ustanowiony został rekord świata samotnej, okołoziemskiej żeglugi na najmniejszym jachcie w historii! Ten trudny wyczyn udało się osiągnąć żeglarzowi – Szymonowi Kuczyńskiemu, który na niewielkim jachcie Maxus 22 (długość 6,36 m), wyprodukowanym w polskiej stoczni Northman, opłynął świat bez zawijania do portu oraz bez pomocy z zewnątrz.

Poniżej przesyłamy informację prasową podsumowującą rejs “Call of the Ocean” oraz informację o projekcie. Więcej materiałów dla mediów, w tym zdjęcia i video oraz poprzednie notki prasowe znajdują się w Press packu. Zdjęcia z pokładu przesyłane przez Szymona w czasie rejsu dostępne są w galerii. Czytaj dalej

Komu potrzebna niebiańska wiedza

Nawigacja klasyczna i astronawigacja

Ku mojej radości nie maleje zainteresowanie astronawigacją i klasyczną nawigacją, co ma swoje odzwierciedlenie w liczebności uczestników kursów nawigacyjnych. Oczywiście jest to nadal nisza w szkoleniowym światku ale za to nisza elitarna a elitarność tej grupy żeglarzy polega na tym, że ich priorytetem jest bezpieczeństwo żeglugi i komfort niezależności na morzu. To właśnie żeglarze tej grupy szkolą się nieustannie. Nie tylko po to, by nabywać nowej wiedzy ale także po to, by nabytą już wiedzę utrwalać. Spotykam zatem tych żeglarzy nie tylko na naszych kursach nawigacyjnych i z zakresu bezpieczeństwa morskiego ale także na innych kursach w dobrych żeglarskich szkołach, których w naszym kraju jest zaledwie kilka.

Czytaj dalej

Żeglarska edukacja, czyli dobry skipper uczy się całe życie

Żeglarska edukacja

Obserwując coraz bogatszą ostatnio historię wypadków jachtowych i innych niefortunnie zakończonych wyzwań morskich, upewniam się w przekonaniu, że w przeważającej większości tych przypadków pośrednią (często główną) przyczyną okazały się braki wiedzy i doświadczenia kapitanów. Co ważne, nie dotyczy to wyłącznie tzw. żółtodziobów ale często także doświadczonych i „opływanych” morskich wilków.

Czytaj dalej

Bez radiooperatora rejsu nie będzie …

Szkolenia żeglarskie na radiooperatora SRC

Rozwijająca się infrastruktura, coraz więcej jachtów i firm czarterowych i coraz większy dostęp do dobrych szkół żeglarskich sprzyja ciągłemu poszerzaniu się rzeszy aktywnych pasjonatów jachtingu morskiego. Co roku zatem kolejni żeglarze odbierają swoje upragnione patenty żeglarskie, co roku także doświadczeni sternicy decydują się na samodzielne prowadzenie rejsów morskich. U progu sezonu przypomnieć zatem należy, że posiadanie uprawnień żeglarskich nie wystarczy, by zgodnie z prawem móc wyczarterować jacht i poprowadzić rejs morski niezależnie od akwenu, na którym ma on się odbyć.

Czytaj dalej

Sekstant, radary i inne czary

Sekstant – jak korzystać z urządzeń nawigacyjnych?

Nawigacja obecnie przeciętnemu adeptowi żeglarskiej sztuki kojarzy się z obserwowaniem ikonki jachtu na ekranie plotera i odmierzaniu namiaru i odległości do celu przy pomocy kursora. Większość oczywiście kojarzy mapy papierowe, trójkąt, przenośnik i kompas namiarowy ale raczej w kategorii gadżetów z filmów o piratach. Radar jest wizytówką dobrobytu armatora a sekstant świetnym rekwizytem do zdobywania lajków na facebook’u pod zdjęciem z takim urządzeniem w ręku.

Czytaj dalej