Autor 11 stycznia, 2026 Blog Komentarze wyłączone

SRC czy LRC – które wybrać?

📡 SRC czy LRC?

Dla kogo który „morski patent radiowy”, czyli cała prawda o świadectwach radiooperatora w służbie morskiej i śródlądowej

Jeśli pływasz już po morzu, nawet jeśli dopiero stawiasz pierwsze żeglarskie kroki, prędzej czy później trafisz na skróty: SRC i LRC, brzmiące nieco tajemniczo… ale to po prostu skróty określające uprawnienia radiowe – niezbędne na pokładzie i niezwykle ważne dla bezpieczeństwa żeglugi.

Tyle że jedne są jak prawo jazdy kat. B, a drugie jak dodatkowe prawko na dużą przyczepę.

Sprawa jest całkiem prosta, ale w sieci nawarstwiło się już sporo mitów na ten temat, więc postaramy się to opisać jasno i czytelnie – do dzieła:


📻 SRC – Short Range Certificate

czyli: Świadectwo Radiooperatora Krótkiego Zasięgu, a tak naprawdę uprawnienie na zdecydowaną większość rejsów morskich, na jakie możesz trafić.

SRC to najczęstszy wybór wśród morskich żeglarzy i zazwyczaj jest to uprawnienie w zupełności wystarczające na całą żeglarską karierę.

To uprawnienie do obsługi sprzętu komunikacyjnego w systemie GMDSS przeznaczonego na obszar A1. Miało być jasno, a tu jakiś zawodowy bełkot… 🙂 Wyjaśniamy:

GMDSS to światowy system morskiej łączności w niebezpieczeństwie i dla zapewnienia bezpieczeństwa. Stworzony przede wszystkim po to, by za pomocą łączności radiowej lub satelitarnej móc zawsze skutecznie wezwać pomoc. Poza tym ma on zapewnić odpowiednio wyposażonym w sprzęt komunikacyjny jednostkom możliwość otrzymywania ważnych dla bezpieczeństwa informacji i ostrzeżeń. Wszystkie wody morskie świata podzielono na 4 obszary – od A1 do A4 – i w każdym z nich pokrycie zasięgiem gwarantować mają odpowiednie urządzenia GMDSS.

Podstawowym, najważniejszym i niezwykle skutecznym urządzeniem GMDSS jest znana wszystkim tzw. „ukaefka”, czyli radiotelefon pracujący w paśmie VHF – obecnie najczęściej z wbudowanym modułem cyfrowych wywołań DSC. W to urządzenie powinien być wyposażony każdy morski jacht, a ponieważ jest to radiostacja, to oczywiście nie może jej obsługiwać osoba bez uprawnień – dlatego właśnie na pokładzie jachtu w rejsie zawsze musi znajdować się co najmniej jedna osoba posiadająca uprawnienia.

Na szkoleniu SRC nauczysz się przede wszystkim sprawnej obsługi tego urządzenia (radiotelefon VHF z DSC) oraz zasad łączności, używania wywołań cyfrowych i prowadzenia komunikacji głosowej. Dobre szkolenie przygotuje Cię nie tylko do zdania egzaminu, ale także do praktyki radiooperatorskiej na morzu. Poza tym nauczysz się obsługi innych urządzeń z zakresu GMDSS, czyli:

  • odbiornika informacji i ostrzeżeń morskich systemu NAVTEX

  • radiopławy alarmowej EPIRB nadającej wezwanie o pomoc w satelitarnym systemie Cospas-Sarsat

  • transpondera SART, czyli urządzenia naprowadzającego pomoc w pasmach radarowych i AIS


🌍 LRC – Long Range Certificate

czyli: Świadectwo Radiooperatora Dalekiego Zasięgu – uprawnienie, które zawiera w sobie SRC, a dodatkowo upoważnia Cię do obsługi dodatkowych urządzeń GMDSS do łączności dalekiego zasięgu.

LRC to nieco więcej wiedzy i umiejętności, bo poza urządzeniami używanymi w ramach SRC dodatkowo musisz opanować obsługę:

  • radiostacji pracującej w zakresach MF (fale średnie) i HF (fale krótkie) – a to już zupełnie inna bajka wynikająca z zupełnie innej propagacji, czyli sposobu rozprzestrzeniania się fal radiowych w eterze. Poza samą obsługą radiostacji trzeba zrozumieć, jak taka propagacja działa i w jaki sposób możemy wpływać na nią, aby nasza wiadomość skutecznie i czytelnie dotarła do odbiorcy. Tu także pojawia się moduł wywołań cyfrowych DSC, ale jego obsługa też będzie nieco inna niż w zdecydowanie popularniejszej „ukaefce”.

  • terminala systemu satelitarnego INMARSAT-C, czyli urządzenia służącego zarówno do alarmowania, jak i dającego możliwość przesyłania prostych wiadomości tekstowych, np. z prośbą o pomoc medyczną itp.


🌍 No to co mam wybrać? SRC czy LRC?

Najpierw kluczowe kwestie:

Radiooperator na pokładzie ma posiadać uprawnienia wynikające z zainstalowanego na jachcie sprzętu, a nie np. z odległości od brzegu, zasięgu itp.
Jachty nie są statkami konwencyjnymi (czyli nie należą do tej grupy co statki handlowe, pasażerskie itp.) – często zatem mają tu zastosowanie nieco inne wymagania. W przypadku jachtów komercyjnych wymagania zawarte są w Karcie Bezpieczeństwa i innych dokumentach związanych z nadzorem technicznym nad jednostką. Będą tu też zawarte wymagania dotyczące uprawnień radiooperatorskich wynikających ze sprzętu GMDSS, w jaki jacht został wyposażony. Jachtom rekreacyjnym do 15 m długości szczególnych wymagań zazwyczaj się nie stawia – pozostaje zatem rozsądek armatora i kapitana.

Krótko mówiąc, jeśli jacht jest wyposażony w radio VHF-DSC, NAVTEX, EPIRB i SART, to możesz być na nim legalnym radiooperatorem, posiadając tylko świadectwo SRC – nawet w rejsie transoceanicznym. Natomiast jeśli na jachcie znajdzie się radiostacja MF/HF i/lub terminal INMARSAT-C, to musisz posiadać świadectwo LRC nawet w rejsie z Gdańska do Sopotu.

Zdecydowana większość jachtów morskich nie posiada w dzisiejszych czasach radiostacji MF/HF i Inmarsatu-C, ponieważ w powszechnym użyciu znalazły się popularne urządzenia komercyjne typu InReach, Iridium-Go, a nawet coraz popularniejszy mobilny internet poprzez Starlink. Te urządzenia są proste w użyciu, relatywnie tańsze i niewymagające żadnych uprawnień – jednocześnie umożliwiają one pozyskiwanie morskich informacji bezpieczeństwa (ostrzeżenia, prognozy).

Zatem prawdopodobieństwo, że trafisz na rejs jako radiooperator, który powinien posiadać świadectwo LRC, jest nikłe i wystarczy Ci podstawowe świadectwo SRC. Ale…

Jeśli marzysz w przyszłości o zawodowej karierze kapitana jachtowego albo planujesz żeglarską włóczęgę na własnym jachcie, który wyposażysz w radiostację dalekiego zasięgu, albo po prostu fascynuje Cię klasyczna technologia, łączność krótkofalowa itp., świadectwo LRC stanie się niezbędne. A może trafisz na większy jacht, gdzie z Twoim świadectwem LRC staniesz się potrzebny jako radiooperator?

Jeśli masz już SRC, to nie masz się czym martwić – w razie potrzeby zrobisz szkolenie i pójdziesz na egzamin LRC do Urzędu Komunikacji Elektronicznej i swoje SRC zmienisz w LRC. Ale…

Egzamin w UKE nie należy do przyjemnych:

  • część teoretyczna to spora baza pytań z szerokiego zakresu wiedzy o GMDSS, technice, zasadach łączności itd. – dużo zakuwania 🙂

  • część praktyczna to demonstracja Twoich umiejętności na urządzeniach lub symulatorze urządzeń GMDSS (dobre szkolenie przygotuje Cię do tej części, więc stres będzie niewielki)

Jeśli zatem ma to być Twój pierwszy egzamin – to rozważ, czy nie warto od razu zrobić go na uprawnienie LRC, ot tak – na wszelki wypadek. Nieco trudniejsze szkolenie, nieco więcej pytań w bazie i nieco trudniejszy egzamin – ale jeden, raz na całe życie. Nigdy nie wiadomo, czy to magiczne „LRC” kiedyś się jednak nie przyda. A jeśli nie? Pozostanie satysfakcja i używanie LRC tam, gdzie zupełnie wystarczyłoby SRC.


P.S.

SRC i LRC to najpopularniejsze w żeglarstwie świadectwa radiooperatorskie, ale dla porządku wyjaśnijmy jeszcze pozostałe magiczne skróty:

VHF – to najprostsze uprawnienie wyłącznie na radiotelefon VHF, przydaje się m.in. tym, którzy korzystają z radia tylko z lądu (bosman mariny, pracownik portu)

IWC – uprawnienie radiooperatora w żegludze śródlądowej (np. barki towarowe na rzekach Europy)

GOC, ROC – uprawnienia zawodowe m.in. dla oficerów statków konwencyjnych (najszerszy zakres wiedzy i obsługiwanych urządzeń)

operator bliskiego zasięgu

Autor 30 listopada, 2025 Blog Komentarze wyłączone

Kalendarz Adwentowy 2025

🎄 Kalendarz Adwentowy OceanTEAM 2025 🎄

Zeszłoroczna edycja naszego Żeglarskiego Kalendarza Adwentowego spotkała się z ogromnym entuzjazmem – dlatego wracamy z kolejną odsłoną! 🌊⛵

Codziennie, od 1 do 24 grudnia 2025, na naszej stronie i w mediach społecznościowych będzie czekało na Was nowe pytanie przygotowane przez kapitanów i instruktorów OceanTEAM.

Pytania dotyczyć będą m.in.: • żeglarstwa i nawigacji, • locji, meteorologii i bezpieczeństwa, • a także ciekawostek z życia naszej załogi ⚓

💡 To świetna okazja, by: • sprawdzić swoją wiedzę, • powspominać rejsy, • dowiedzieć się czegoś nowego, • a przede wszystkim: poczuć świąteczny klimat na pokładzie! 🎅

✨ Jak to działa?

👉 Codziennie publikujemy jedno pytanie

👉 Odpowiedzi możesz szukać w głowie, książkach albo… w kajucie wspomnień 😉

👉 W Wigilię losujemy nagrody wśród osób, które bawiły się z nami najaktywniej (minimum 50% odpowiedzi)

Dołącz do naszej grudniowej żeglarskiej zabawy i poczuj magię Świąt! 🌟⚓

Zaczynamy już 1 grudnia 2025!

🎄 Regulamin konkursu „Kalendarz Adwentowy OceanTEAM 2025” 🎄

§1. Organizator

Organizatorem konkursu „Kalendarz Adwentowy OceanTEAM 2025” jest Ocean Team Sp. z o.o., właściciel szkoły żeglarskiej OCEAN TEAM SAILING SCHOOL, z siedzibą przy ul. Hryniewickiego 10, lok. 29/101, 81-340 Gdynia, zwany dalej „Organizatorem”.


§2. Czas trwania

Konkurs trwa od 1 grudnia 2025 r. do 24 grudnia 2025 r.
Od 1 do 23 grudnia codziennie publikujemy jedno pytanie konkursowe na profilach FacebookInstagram OceanTEAM.
24 grudnia odbędzie się losowanie nagród.


§3. Zasady udziału

W konkursie mogą wziąć udział wszystkie osoby fizyczne, które:

  • ukończyły 18 lat (lub posiadają zgodę opiekuna prawnego),

  • posiadają aktywne konto na Facebooku lub Instagramie.

Dodatkowe zasady:

  • Udział w konkursie jest bezpłatny i dobrowolny.

  • Aby wziąć udział, należy opublikować odpowiedź w komentarzu pod pytaniem dnia (na jednym z kanałów: Facebook lub Instagram – nie trzeba odpowiadać na obu).

  • Do losowania nagród kwalifikują się osoby, które odpowiedziały przynajmniej na 12 z 23 pytań konkursowych (czyli minimum 50% aktywności).

  • Konkurs nie wymaga polubień, udostępnień, oznaczania znajomych ani żadnych dodatkowych interakcji – nie jest grą losową ani loterią.


§4. Nagrody i wyłonienie zwycięzców

  • Losowanie nagród odbędzie się 24 grudnia 2025 r.

  • Do konkursu zaliczają się wszystkie odpowiedzi udzielone do 23 grudnia 2025 r., godz. 23:59.

  • Odpowiedzi można publikować również z opóźnieniem – np. 15 grudnia możesz odpowiedzieć na pytania z 1–14 grudnia.

  • Wyniki zostaną ogłoszone na profilach Facebook/Instagram OceanTEAM oraz na stronie www.otss.pl.

  • Zwycięzcy zostaną dodatkowo powiadomieni wiadomością prywatną.

  • Nagrody nie podlegają wymianie na ekwiwalent pieniężny.

  • Organizator zastrzega sobie prawo do przyznania dodatkowych nagród lub wyróżnień specjalnych.


§5. Dane osobowe

  • Dane uczestników będą przetwarzane wyłącznie w celach organizacyjnych i wysyłki nagród.

  • Administratorem danych osobowych jest Ocean Team Sp. z o.o., ul. Hryniewickiego 10, lok. 29/101, 81-340 Gdynia.

  • Uczestnik ma prawo do wglądu, edytowania i usunięcia swoich danych osobowych w dowolnym momencie.


§6. Klauzula Facebook/Instagram

  • Konkurs nie jest sponsorowany, wspierany ani administrowany przez Facebook ani Instagram, ani z nimi związany.

  • Serwisy te nie ponoszą odpowiedzialności za organizację ani przebieg konkursu.

  • Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu.


§7. Kontakt

W przypadku pytań lub wątpliwości związanych z konkursem:
📩 ania@otss.pl
📞 +48 796 999 453

🎄⛵ Wyniki losowania Kalendarza Adwentowego OceanTEAM 2025 ⛵🎄Transmisja on-line Facebook 24.12.2025 godzina 11.00

Dziękujemy za wspólną zabawę – było wesoło, żeglarsko i trochę pouczająco 😎⚓
Poniżej lista wygranych nagród:

I. Skarpety OceanTEAM 🧦
1️⃣ Katarzyna Kosarewa (Facebook)
2️⃣ Radosław Lesner (Facebook)
3️⃣ Karol Lamka (Facebook)
4️⃣ Piotr Daniliszyn (Facebook)
5️⃣ Marcin Godlewski (Facebook)

II. Czapka OceanTEAM „Sail Well” 🧢
1️⃣ Przemysław Walotka
2️⃣ Off_Sairus (Instagram)
3️⃣ Michał Kosarew (Facebook)

III. Komin OceanTEAM z polarem 🧣
1️⃣ Adam Bednarczyk (Facebook)
2️⃣ Igor Yarema (Facebook)
3️⃣ Mariusz Stanek (Facebook)

IV. Zestaw narzędziowy OceanTEAM 🔧
🏆 Natalia Rutkowska (Facebook)

V. Zestaw nawigacyjny z teczką „Code Zero” 🧭
🏆 Patryk (p4tryt) (Instagram)

VI. Voucher 500 zł na szkolenia / rejsy OceanTEAM 🎟️⛵
🏆 Jolly Roger

📩 Z każdym zwycięzcą skontaktujemy się po świętach, aby ustalić szczegóły wysyłki nagród.

Dziękujemy za udział w zabawie i życzymy spokojnych Świąt, dobrego wiatru i do zobaczenia na wodzie! 🎄🌊⚓

Kalendarz Adwentowy OceanTEAM 2025 – wszystkie zagadki i odpowiedzi (1–23 grudnia)

1 grudnia
Pytanie: Z jakim medium radiowym od lat współpracujemy?
Odpowiedź: Radio 357 🎙️

2 grudnia
Pytanie: Jak najlepiej odchodzić od kei przy mocnym wietrze dopychającym – jakimi linami?
Odpowiedź: Na szpringu dziobowym (pracuje jak „zawias”): trzymamy dziób na kei, wypychamy rufę pracą silnika naprzód na szpringu i tworzymy sobie odpowiednio duży kąt odejścia wstecz. ⚓🌬️

3 grudnia
Pytanie: Przy żegludze ze spinakerami – które liny to brasy, a które to szoty?
Odpowiedź:
Szot – po stronie zawietrznej (ta „pracująca” lina, która wybiera róg szotowy do kokpitu).
Bras – po stronie nawietrznej (kontroluje ustawienie rogu halsowego). ⛵

4 grudnia
Pytanie: Gdzie najdalej na zachód i najdalej na północ popłynęła załoga jachtu OceanTEAM 357?
Odpowiedź:
Na zachód – Rostock.
Na północ – Sztokholm. 🧭🌊

5 grudnia
Pytanie: Jakie jachty aktualnie pływają w barwach OceanTEAM i ile ich mamy?
Odpowiedź: 6 jednostek:
„Miętus” (Ocean Team) – Delphia 37
„Diablica” (Ocean Team 2) – Bavaria 36
„Ocean Team 357” – Jeanneau 53
„Cap Finistere” – Sun Odyssey 37
„Hallelujah” – Delphia 46 DS
„Sevents” – RIB Techno-Marine 511 🚤

6 grudnia
Pytanie: Kiedy używamy tylko call sign, a kiedy call sign i MMSI?
Odpowiedź:
Tylko call sign / nazwa jachtu – w łączności głosowej (RT) w pasmach morskich; call sign jest stosowany szczególnie w sytuacji, gdy nazwa jednostki może być trudna do zrozumienia.
MMSI (zwykle wraz z call sign / nazwą) – przy zastosowaniu wywołań cyfrowych DSC przed komunikacją głosową oraz m.in. przy odwoływaniu fałszywego alarmowania. 📡

7 grudnia
Pytanie: Co to za znak i gdzie dokładnie się znajduje?
Odpowiedź: Znak kardynalny wschodni – RD, Zatoka Gdańska (Gdynia/Redłowo).

8 grudnia
Pytanie: Czym jest poprawka całkowita i kiedy ją stosujemy w nawigacji?
Odpowiedź: Poprawka całkowita (cp) to suma poprawek kompasu: deklinacja (d) + dewiacja (d). Stosujemy ją przy przeliczeniach między kursem/namiarem kompasowym a rzeczywistym. 🧭😉

9 grudnia
Pytanie: Jakim bałtyckim miastem opiekuje się Czarny Duch?
Odpowiedź: Kłajpeda. 👻🛥️

10 grudnia
Pytanie: Którą burtą wygodniej minąć Wyż Świętej Heleny, płynąc na południe?
Odpowiedź: Lewą burtą.
Na półkuli południowej wyże lepiej omijać lewą burtą w związku z cyrkulacją odmienną niż na półkuli północnej. ⛵

11 grudnia
Pytanie: Co bezwzględnie musimy zrobić po uruchomieniu silnika, zanim rzucimy cumy?
Odpowiedź: Sprawdzić chłodzenie silnika – czy z wydechu/obiegu wody zaburtowej wypływa woda i czy nie pojawiają się alarmy. 🚤💦

12 grudnia
Pytanie: Szkentla / outhaul – do czego służą? Który żagiel i którą część regulują?
Odpowiedź:
Szkentla (z ang. outhaul) – reguluje napięcie rogu szotowego grota w celu prawidłowego trymu w danych warunkach wiatrowych.

13 grudnia
Pytanie: Kto był pierwszym Polakiem w regatach Mini Transat, w którym roku i jakie miejsce zajął?
Odpowiedź: Kazimierz „Kuba” Jaworski, 1977 r., 2. miejsce.

14 grudnia
Pytanie: W jakich warunkach pogodowych działają jednostki ratownicze w Polsce i na świecie?
Odpowiedź: W każdych warunkach, o ile jest to fizycznie możliwe i relatywnie bezpieczne dla załogi. Ratownictwo morskie działa w ciągłej gotowości, a ograniczenia są głównie związane z możliwościami danej jednostki, stanem morza i widzialnością – decyzja należy do dowódcy jednostki i kierującego akcją. 🚤🆘🌊

15 grudnia
Pytanie: Po zmroku: w Helu najpierw widzimy czerwone światło lewej główki, a na prawej migające białe. Jaki punkt trzeba minąć prawą burtą, aby światło zmieniło się na zielone?
Odpowiedź: Znak kardynalny południowy „HL-S” – po minięciu go prawą burtą wchodzimy we właściwy sektor światła prowadzący do wejścia do portu. 🔦⚓

16 grudnia
Pytanie: Wymień trzy rzeczy wspólne dla jachtu żaglowego i samolotu.
Odpowiedź (przykładowe):
– zasady aerodynamiki (skrzydło, śmigło vs. żagiel),
– trymowanie (żagle vs. klapy/lotki/kąty natarcia),
– kierunek i stateczność (ster i kil vs. stateczniki samolotu),
– znaczenie wiatru pozornego,
– nawigacja – dryf, kursy kompasowe/magnetyczne/rzeczywiste, namiary,
– procedury bezpieczeństwa (meteo, checklisty, planowanie); kapitan. ✈️⛵

17 grudnia
Pytanie: Jaki akt normatywny wskazuje osobę, która może dokonać aresztu osobistego załoganta na jachcie?
Odpowiedź: Kodeks morski – artykuł 68 (kapitan statku).

18 grudnia
Pytanie: Czym jest zboczenie nawigacyjne i jak je obliczyć?
Odpowiedź: Zboczenie nawigacyjne to długość łuku równoleżnika na danej szerokości geograficznej zawarta między określonymi dwoma południkami, wyrażona w milach morskich. Można je obliczyć z użyciem cosinusa szerokości geograficznej, dla której dokonujemy określenia zboczenia nawigacyjnego. Dlatego na mapach z odwzorowaniem Merkatora pomiarów odległości dokonujemy tylko na podziałce szerokości geograficznej. 📐🧭

19 grudnia
Pytanie: Co mogło się stać z przekładnią? Co powoduje takie dziury i wżery pod wodą?
Odpowiedź: Najczęściej w obszarze za śrubą napędową do takich uszkodzeń dochodzi na skutek zjawiska kawitacji. Dodatkowo może oczywiście w grę wchodzić także korozja elektrochemiczna (galwaniczna) lub uszkodzenia mechaniczne. ⚙️🐟😅

20 grudnia
Pytanie: Jakie to łapy? Jak mają na imię? I co powiedzą Wam w Wigilię?
Odpowiedź: Asha (Siberian Husky) 🐾🐶🎄
Co nam powie w Wigilię – czas pokaże 😉

21 grudnia
Pytanie: Jak powiedzieć po angielsku: lewa burta, prawa burta, przedni żagiel, główny żagiel?
Odpowiedź:
lewa burta – port
prawa burta – starboard
przedni żagiel – headsail / foresail (najczęściej: jib)
główny żagiel – mainsail ⛵🌍

22 grudnia
Pytanie: Najdłuższe i najtrudniejsze regaty dla amatorów w kalendarzu RORC, nierozgrywane co roku?
Odpowiedź: RORC Round Britain & Ireland Race (organizowane co 4 lata).

23 grudnia
Pytanie: Kto jest autorem tej żeglarskiej kolędy?
Odpowiedź: Mirosław Kowalewski – „Kolęda żeglarska”.

Autor 16 kwietnia, 2025 Blog Komentarze wyłączone

Jak uzyskać patent sternika morskiego

Droga do patentu sternika morskiego może przebiegać na różne sposoby i jak to zwykle w życiu bywa, każda ma swoje plusy i minusy.

Spróbujmy to ująć w zgrabnym podsumowaniu:

Generalnie polskie przepisy stanowią, że aby uzyskać patent jachtowego sternika morskiego, należy zdać państwowy egzamin teoretyczno-praktyczny i wystąpić o wydanie patentu do Polskiego Związku Żeglarskiego. Egzaminy prowadzą tzw. Podmioty Upoważnione, czyli ośrodki, którym ministerstwo nadało uprawnienia do prowadzenia egzaminów – jest ich naprawdę sporo. Co ciekawe, nie jest wymagane szkolenie a jedynie staż morski. Nie oszukujmy się jednak, bez dobrego szkolenia zdanie egzaminu jest bardzo trudne, a przede wszystkim bez dobrego szkolenia wypuszczanie się w pełne morze, jest po prostu nierozsądne i niebezpieczne. Wymagany staż morski warunkujący dopuszczenie do egzaminu to min. 200 godzin: nieważne czy pod żaglami, czy na silniku, ale liczą się tylko godziny pływania. Postój w marinie lub na kotwicy nie wlicza się do stażu.

Jak zatem zdobyć patent morski?

Droga nr 1:

Od żeglarza do sternika morskiego.

Pływasz po śródlądziu, masz patent żeglarza jachtowego, ale chciałbyś w końcu poprowadzić łódkę także po wodach morskich. Masz już trochę doświadczenia i na dodatek Twój patent pozwala Ci pływać także po wodach morskich tyle, że z ograniczeniem do 2 mil morskich od brzegu i wyłącznie w porze dziennej. To z pozoru niewielkie dopuszczenie do morskiej żeglugi otwiera doskonałą możliwość do samodzielnego budowania stażu! Np. pływając samodzielnie po wodach morskich Zatoki Gdańskiej czy Zalewu Szczecińskiego itp. jednocześnie zdobywasz kolejne doświadczenia i wymagany staż morski. Musisz jedynie dokumentować te rejsy w formie Kart Rejsu, gdzie wskażesz siebie jako kapitana, dane jachtu (tu masz ograniczenie do 12 m długości!) i dane rejsu (skąd, dokąd, kiedy, ile godzin na żaglach i na silniku). Ważne! Zgodnie z aktualnymi wytycznymi PZŻ co do akceptacji stażu morskiego taki rejs musi trwać min 48h (liczy się czas od zaokrętowania do wyokrętowania a nie ilość godzin pływania) a na trasie rejsu musisz odwiedzić co najmniej jeden port/marinę (nie może to być kółko z portu do portu bez zawinięcia do innego portu). Poza tym oczywiście możesz też załapać się do załogi rejsu morskiego na dowolnym akwenie morskim świata i w ten sposób także zbierać staż – wtedy zawsze na koniec rejsu upomnij się u kapitana o Opinię z Rejsu, która będzie wskazywała dane rejsu, dane kapitana i jachtu oraz ilość godzin pływania. Kiedy uzbierasz swój staż, najlepiej zgłoś się na porządne szkolenie zakończone egzaminem, takie szkolenie też skutkowało będzie stażem, jeśli będzie miało formę rejsową (czyli mieszkasz na jachcie, codziennie ćwiczycie i żeglujecie, wprawiając się w nawigacji, locji, przepisach i innych aspektach niezbędnych do bezpiecznej żeglugi). U nas to zwykle ok 40 h stażu, więc jeśli nazbierałeś już min 160 h, możesz przystąpić do ostatniego etapu i wkrótce cieszyć się patentem w dłoni.

Droga nr 2:

Od Zera do Skippra.

Tą drogą poprowadzimy Cię naprawdę od zera. Nawet jeśli nigdy nie byłeś na żadnej łódce, ale nagle zachciałeś spróbować, poprowadzimy Cię za rękę, wszystko wyjaśnimy, zdobędziesz porządny staż w prawdziwie stażowych rejsach (dużo żeglugi, dużo nauki i wspaniała bałtycka przygoda). Skończysz kurs zakończony egzaminem na patent jachtowego sternika morskiego, a dodatkowo zaoferujemy Ci szereg szkoleń uzupełniających: zaawansowana nawigacja, radiooperator SRC lub LRC, manewry portowe, trymowanie żagli, przetrwanie na morzu, pierwsza pomoc, STCW, meteorologia itd.

Co ciekawe, jeśli cenisz sobie wygodę, możesz kurs JSM przejść w wariancie komfortowym (JSM komfort), gdzie będzie Was tylko max 3 kursantów na jachcie, więc każdy otrzyma kabinę 2-osobową na wyłączność. Instruktor tylko do Waszej dyspozycji, a dzięki temu kurs może być nieco skrócony.

Droga nr 3:

Od motorowodniaka do żaglo-maniaka.

Pływasz motorówką, ale z coraz większą ciekawością zaglądasz na pokłady żaglowych jednostek morskich? Cisza i piękno żeglarstwa bardzo szybko może Cię oczarować, a my pomożemy Ci przekwalifikować się na żeglarza. Masz tu dwie możliwości, ale w obu będzie Ci potrzebny morski staż, aby być dopuszczonym do egzaminu. Pierwsza z nich jest następująca:

– zdobywasz staż morski częściowo w rejsach stażowych (pamiętaj o Opiniach z Rejsów od kapitanów takich rejsów) a częściowo pływając na patencie sternika motorowodnego – tutaj od niedawna też pojawiły się nowe wymagania stażowe PZMWiNW i nie zrobisz już niestety stażu na tym patencie na polskich wodach terytorialnych. Ale jak się okazuje, pływając po wodach np. chorwackich, włoskich, hiszpańskich itd. (oczywiście w ramach swoich uprawnień: max 12 m długości jachtu, do 2 mil morskich od brzegu i tylko w porze dziennej) możesz budować staż na swoim podstawowym patencie motorowodnym.

– robisz porządne szkolenie na patent Motorowodnego Sternika Morskiego i zdajesz egzamin, po którym występujesz do PZMWiNW o wydanie patentu MSM

– po uzyskaniu tego patentu wystarczy Ci zdobycie podstawowego patentu żeglarza jachtowego, aby Polski Związek Żeglarski wydał Ci patent jachtowego sternika morskiego (JSM) na podstawie patentu MSM i ŻJ.

Druga opcja to po prostu zrobić pełną ścieżkę od Zera do Skippera – zdobyć patent jachtowego sternika morskiego JSM, a przy okazji „z automatu” uzyskać patent motorowodnego sternika morskiego (co opisuję poniżej)

Kilka ważnych wskazówek:

  1. Nie musisz mieć żadnego patentu (np. żeglarza jachtowego), aby podejść od razu do egzaminu na patent morski – potrzebny Ci tylko staż morski
  2. Posiadając patent jachtowego sternika morskiego, możesz bez egzaminu i innych wymagań uzyskać dodatkowo patent motorowodnego sternika morskiego – wystarczy złożyć wniosek do PZMWiNW wraz z potwierdzoną kopią patentu j.s.m.
  3. Jeśli posiadasz patent motorowodnego sternika morskiego, to też możesz uzyskać bez egzaminu patent jachtowego sternika morskiego, wnioskując do PZŻ, ale w tym przypadku musisz dodatkowo posiadać podstawowy patent żeglarza jachtowego.
  4. Uważaj na instrukcje związków PZŻ i PZMiNW w zakresie uznawania stażu morskiego, bo pojawiło się w tym zakresie trochę istotnych zmian, m.in.:
    1. PZŻ wymaga, by rejs trwał min. 48 h (od zaokrętowania do wyokrętowania z jachtu) oraz by na jego trasie odwiedzono co najmniej jeden port (marinę). PZŻ nie uznaje już stażu z rejsów jachtami motorowymi!
    2. PZMWiNW wymaga, by rejs morski wykraczał na swojej trasie poza polskie morze terytorialne (czyli albo wypłynięcie z polskiego portu poza granice morza terytorialnego, albo pływanie bo wodach morskich innych krajów). PZMWiNW akceptuje zarówno rejsy na jachtach motorowych, jak i żaglowych. 

      Jak wygląda porządny kurs na patent morski? Zanim wybierzesz szkołę, dobrze się zastanów! Można tanio i łatwo, ale czy warto? Jachting morski poza przyjemnością żeglowania wiąże się z niebezpieczeństwami czyhającymi na wodzie. Dobre przygotowanie stanowić może o tym, czy każdy rejs zaliczysz do udanych. Kiepskie przygotowanie zaowocuje co najmniej stratami materialnymi a być może i gorszymi konsekwencjami. Porządny kurs nie może trwać krócej niż tydzień! I powinien być poprzedzony samodzielną nauką teorii, np. z e-learningu. Jeśli to dobre szkolenie to skupi się przede wszystkim na praktyce (manewry, żegluga, nawigacja..) i nie będzie tu już czasu na naukę teorii w przerwach. Jeśli to dobre szkolenie to będziesz bardzo zmęczony/a ale na egzaminie pójdzie Ci jak z płatka. Nieco krótsze szkolenie może dotyczyć wariantów indywidualnych lub wersji komfortowej, w której przewiduje się bardzo małą grupę kursantów i dzięki temu można o 1-2 dni skrócić kurs bez uszczerbku na jego efektywności. Nie bój się trudnego egzaminu! Zanim sam ruszysz w morze z patentem w ręce, miej pewność, że sprawdziliśmy podstawy wpojone Ci na kursie. To podstawy bezpiecznego żeglowania. Ruszysz w morze z „zielonym listkiem na rufie” i z każdym rejsem będziesz coraz bardziej doświadczony – a dobry ośrodek szkoleniowy będzie czuwał nad Twoim ciągłym rozwojem i szkoleniem wg Twoich potrzeb. Żeglarstwa morskiego uczysz się przez całe życie!

Autor 21 grudnia, 2024 Blog Komentarze wyłączone

KALENDARZ ADWENTOWY 2024

Kalendarz Adwentowy OceanTEAM

Z okazji zbliżających się świąt przygotowaliśmy dla Was żeglarski Kalendarz Adwentowy! Każdego dnia, od 1 do 24 grudnia, nasi kapitanowie i instruktorzy zadają Wam ciekawe pytania związane z żeglarstwem, nawigacją i Bałtykiem. To doskonała okazja, by sprawdzić swoją wiedzę, dowiedzieć się czegoś nowego i poczuć magię świąt na morskim horyzoncie! ✨⛵️

Jak to działa?

Każdego dnia publikujemy nowe pytanie na naszej stronie i mediach społecznościowych. Pytania dotykają tematów takich jak locja, meteorologia, nawigacja klasyczna i ciekawostki z życia kapitanów. Odpowiedzi możesz szukać w swojej wiedzy, wspomnieniach z rejsów lub poszukiwać inspiracji w świecie żeglarstwa. Zabawa trwa do 24 grudnia. Dziękujemy za wspólną żeglarską podróż przez adwent i życzymy Wam świąt pełnych przygód! ⛄️✨

Nagrody w Żeglarskim Kalendarzu Adwentowym 2024

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział w naszym żeglarskim wydarzeniu! Poniżej prezentujemy szczęśliwych zwycięzców oraz nagrody, które zdobyli:

Nagroda główna

🎁 Voucher kwotowy 500zł na szkolenia i rejsy w naszej szkole:
  • M.WANDERBERT (Instagram)

Korek awaryjny TRUPLUG

  1. MARCIN GODLEWSKI (Facebook)
  2. NATALIA RUTKOWSKA (Facebook)

Ciepłe czapki „Sail Well”

  • MARCIN ROGULSKI (Facebook)
  • ADAM BEDNARCZYK (Facebook)
  • KAROL LAMKA (Facebook)
  • BOROSAIL (Instagram)
  • MATEUSZ ŁABĘCKI (Facebook)

Kubki OceanTEAM

  • JOLLY ROGER (Facebook)
  • MARCIN KUŹN (Facebook)
  • TOMEK SZUŚCIK (Instagram)
  • MAJCIA_KA (Instagram)
  • ADAM_SZCZESNIAK.PV (Facebook)

Książki Krystiana Szypki z dedykacją „Zapiski z dziennika żeglarza samotnika”

  • MARIUSZ CZERNIKOWSKI (Facebook)
  • AGNIESZKA ZIAJA-PISUŁA (Facebook)
  • OFF.SAIRUS (Instagram)
  • AM_WOZNIAK (Instagram)
  • CDS_PL (Instagram)

Nagrody pocieszenia dla najbardziej zaangażowanych uczestników

🎁 Kominy typu buff LUB brelok „Sail Well” (do wyboru): Za zaangażowanie i aktywność wyróżniamy:
  • Facebook:
    • BARTŁOMIEJ KOWALSKI
    • DANIEL ROMANOWSKI
    • ALEKSANDRA CICHOSZ
    • KAROL LAMKA
    • GOSIA WEBER
    • IGOR YAREMA
  • Instagram:
    • TOMASZ OSIŃSKI
    • PETROSKOVIC
    • MIRBED2001
Zwycięzcy zostaną poinformowani indywidualnie – wkrótce się z Wami skontaktujemy. Dziękujemy jeszcze raz wszystkim za udział, zaangażowanie i wspólną zabawę! 😊⚓

Pytania Kalendarza Adwentowego 2024

Dzień 1

Pytanie: Krystian: „W naszej flocie mamy 5 jachtów żaglowych: Delphia 37, Sun Odyssey 37, Bavaria 36, Delphia 46, Jeanneau 53. Jaka jest sumaryczna długość tych jednostek w metrach i centymetrach?” Odpowiedź: Wg dokumentów rejestracyjnych i pomiarowych suma to: 63 metry i 43 cm (OT 10,84 m, OT2 11,40 m, FINI 11,40 m, OT357 15,73 m, Hallelujah 14,06 m).

Dzień 2

Pytanie: Kapitan Adam Dobroch: „Jakiego koloru jest największy żagiel lekki, którego używamy do szkolenia z trymowania żagli?” Odpowiedź: Niebieski genaker.

Dzień 3

Pytanie: Kapitan Krzysztof Chmara – Homer: „Czy ten zestaw i instruktor prowadzą szkolenia z łączności, nawigacji czy astronawigacji?” Odpowiedź: Na filmie jest instruktor z łączności (Krzysztof) i instruktor z pierwszej pomocy (Adam). Obie odpowiedzi – zestaw i instruktor z pierwszej pomocy oraz zestaw z pierwszej pomocy i instruktor z łączności – są poprawne.

Dzień 4

Pytanie: Kapitan Miłosz Kaczorowski: „Silnik w jachcie przestał odpalać, pomimo że kręci się rozrusznik. Co może być przyczyną?” Odpowiedź: Brak paliwa, niedrożny filtr paliwa, woda w odstojniku, zapowietrzony układ paliwowy.

Dzień 5

Pytanie: Kapitan Tadek Kuropatwiński: „Do ilu portów na Bornholmie możemy wpłynąć naszym jachtem OT357, czyli Jeanneau 53?” Odpowiedź: 13 portów: Svaneke, Gudhjem, Gudhjem Norresand, Tejn, Allinge, Hammerhavnen, Vang, Hasle, Ronne Norrekas Marina, Ronne Basen Północny (po zgodzie bosmanatu), Nexo, Listed, Snogebeak (tylko na zewnątrz).

Dzień 6

Pytanie: Krystian (Mikołaj): „Na jakim akwenie zrobiłem swój pierwszy patent żeglarski?” Odpowiedź: Jezioro Żywieckie.

Dzień 7

Pytanie: Darek Gilewski – Czaka: „Jak nazywa się sklep żeglarski związany z naszą Szkołą żeglarstwa Morskiego OceanTEAM?” Odpowiedź: MARISTO.pl.

Dzień 8

Pytanie: Kapitan Adam Dobroch: „Jaki najmniejszy żagiel wykorzystujemy do szkolenia z trymowania żagli?” Odpowiedź: Fok sztormowy.

Dzień 9

Pytanie: Kapitan Roman: „Przy jakiej kei w Marina Yacht Park w Gdyni można rzucić kotwicę i stanąć na kotwicy?” Odpowiedź: Nie ma takiej możliwości.

Dzień 10

Pytanie: Kapitan Agnieszka: „Które porty na Zatoce Gdańskiej wywołujemy na kanale numer 10?” Odpowiedź: Hel, Jastarnia, Kuźnica. Władysławowo nie jest portem Zatoki Gdańskiej. Puck wywołujemy na kanale 12.

Dzień 11

Pytanie: Kapitan Ola Emche: „W którym z nadmorskich portów bałtyckich spotkamy biskupa morskiego?” Odpowiedź: Karlskrona.

Dzień 12

Pytanie: Kapitan Darek Gilewski – Czaka: „Jaki jest minimalny wiek, żeby przystąpić do egzaminu na sternika motorowodnego?” Odpowiedź: 14 lat.

Dzień 13

Pytanie: Kapitan Tadek Kuropatwiński: „Gdybym lubił szanty, to o jakiej wyspie na Bałtyku napisałbym szantę w 2024 roku?” Odpowiedź: Tjaro – ulubiona wyspa Tadka.

Dzień 14

Pytanie: Kapitan Marta: „Jaki najdalszy port udało nam się odwiedzić w tygodniowym rejsie stażowym, wypływając z Gdyni?” Odpowiedź: Ryga(LV). Ale uznajemy też Roomassaare(EE)

Dzień 15

Pytanie: Kapitan Jarek Kaczorowski: „Stoimy we Władysławowie, a z zachodu zbliża się niż i przechodzi nad nami. W którą stronę będzie skręcał wiatr?” Odpowiedź: Wiatr będzie skręcał na zachód. Odpowiedź : w prawo, ale południowo-zachodni i północno-zachodni też ok.

Dzień 16

Pytanie: Kapitan Adam Dobroch: „W jakim przypadku prędkość jachtu względem wody będzie większa niż prędkość jachtu względem dna?” Odpowiedź: W przypadku, gdy prąd jest niekorzystny względem kursu jachtu.

Dzień 17

Pytanie: Kapitan Darek Gilewski – Czaka: „Na patencie sternika motorowodnego możemy prowadzić jachty po wodach morskich. Jakie jest ograniczenie długości jednostki, którą możemy prowadzić po morskich drogach wodnych?” Odpowiedź: 12 metrów.

Dzień 18

Pytanie: Kapitan Krzysztof Chmara – Homer: „Rysując na mapie namiar lub kurs, jak nazwiemy tę linię? Czy będzie to loksodroma, czy ortodroma?” Odpowiedź: Na mapie Merkatora prosta linia to loksodroma, chyba że pokrywa się z południkiem lub równikiem – wtedy jest jednocześnie loksodromą i ortodromą.

Dzień 19

Pytanie: Kapitan Tadek Kuropatwiński: „Na jakiej bałtyckiej wyspie znajduje się najwyższa szwedzka latarnia i do jakiego portu należy wpłynąć, żeby ją zobaczyć?” Odpowiedź: Latarnia Lange Jan, Olandia, port Grönhogen.

Dzień 20

Pytanie: Krystian: Na szkoleniach z bezpieczeństwa tłumaczę Żeglarzom, co włożyć do grab baga jachtowego. A ciekawi mnie bardzo, co w grab bagu „saniowym” może mieć Święty Mikołaj? Liczę na Waszą kreatywność! Odpowiedź: Każda uzasadniona odpowiedź jest nie do zanegowania 🙂

Dzień 21

Pytanie: Kapitan Jarek Kaczorowski: „Przeciwieństwem zenitu jest…?” Odpowiedź: Nadir.

Dzień 22

Pytanie: Ania: „Kto jest na naszym zdjęciu w tle na Facebooku?” Odpowiedź: Kapitan Zbigniew „Gutek” Gutkowski.

Dzień 23

Pytanie: Krystian: „Jaka gwiazda panuje na niebie popołudniami?” Odpowiedź: Popołudniem na niebie panuje nasza najbliższa gwiazda, czyli… Słońce 🙂 Aż do zachodu oczywiście.  Słońce jest pierwszą gwiazdą, którą widzimy każdego dnia – nawet na „popołudniowym” niebie.
Autor 30 września, 2024 Blog Komentarze wyłączone

Karta rejsu, opinia z rejsu. Jak dokumentować staż morski?

Wybierając się na rejs morski, nie tylko zdobywasz nowe umiejętności i doświadczenia, ale także tworzysz swoją żeglarską „kartotekę”. Opinia z rejsu to podstawowy dokument potwierdzający Twój staż morski – jest kluczowym elementem do uzyskania patentu jachtowego sternika morskiego lub kapitana jachtowego.

Opinia z rejsu

To dokument, który można porównać do świadectwa Twojej żeglarskiej podróży. Jest to oficjalne potwierdzenie uczestnictwa w rejsie, określa czas spędzony w drodze na morzu, co przekłada się na Twój staż morski. Opisuje Twoją funkcje, zaangażowanie oraz współpracę z załogą. Kapitan, który prowadził dany rejs, wpisuje tam szczegóły dotyczące jachtu, trasy rejsu oraz ilości godzin pod żaglami i na silniku.

Aby podejść do egzaminu na jachtowego sternika morskiego lub motorowodnego sternika morskiego konieczne jest posiadanie stażu morskiego minimum 200 h, w co najmniej dwóch rejsach (czyli 200h na minimum dwóch opiniach).

Karta rejsu

Drugim istotnym dokumentem, szczególnie dla przyszłych kapitanów jachtów, jest Karta Rejsu. Zawiera ona dokładne dane o jednostce pływającej, trasie rejsu, załodze i ilości przepłyniętych mil morskich oraz godzin. Nie ma jednego wzoru karty rejsu, lecz najbardziej popularna jest „Karta rejsu” na druku PZŻ. Kartę rejsu możesz sobie wypisać tylko wtedy, kiedy rejs prowadziłeś w ramach wymaganych dla danej jednostki uprawnień – np. na patencie żeglarza jachtowego w rejsie po wodach morskich w porze dziennej do 2 mil morskich od brzegu.

Pamiętaj, że nie zawsze ilość rejsów i godzin decyduje o wartości Twojego doświadczenia, ale przede wszystkim  ich jakość w sensie praktycznym.

Zadbanie o prawidłowe udokumentowanie rejsów pozwala na szybsze uzyskanie kolejnych patentów i budowanie swojego CV w świecie żeglarskim. Na Opinii z rejsu kapitan powinien podać swoje dane kontaktowe a Karta rejsu powinna być starannie wypełniona i potwierdza przez armatora jachtu lub organizatora rejsu. Jest to szczególnie ważne, gdy ubiegasz się o patent kapitana jachtowego, gdzie oprócz dokumentacji stażu morskiego wymagane jest m.in. odbycie rejsów na wodach pływowych​. Jeśli natomiast żegluje się na własnym jachcie, wypisujesz kartę rejsu, do której należy dołączyć kopię dokumentu potwierdzającego własność jednostki.

opinia z rejsuKsiążeczka żeglarska – pamiątka z przygód

Chociaż książeczka żeglarska nie jest obowiązkowym dokumentem przy egzaminach na JSM, dla wielu żeglarzy stanowi cenną pamiątkę z rejsów. Pozwala gromadzić wpisy z każdego rejsu, a także informacje o zdobytych patentach i kursach. Warto pamiętać, że książeczka żeglarska nie może służyć jako potwierdzenie stażu morskiego, gdy chcemy przystąpić do egzaminu na JSM, za to może być świetnym zapisem Twoich żeglarskich przygód.

Jak rozpocząć swoją przygodę z dokumentowaniem stażu morskiego?

Zanim przystąpisz do dokumentowania swojego stażu, warto zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. Po pierwsze, wybieraj rejsy prowadzone przez doświadczonych kapitanów, którzy potrafią nie tylko poprowadzić jednostkę, ale także wesprzeć Cię w budowaniu doświadczenia i zapewnią udokumentowanie Twojego stażu morskiego Opinią z Rejsu.. Sprawdź, czy wybrana jednostka jest odpowiednio wyposażona a kapitan posiada niezbędne uprawnienia.

Akwen, na którym będziesz żeglować, również ma znaczenie. Rejsy na Bałtyku są szczególnie wartościowe, ponieważ pozwalają zdobyć doświadczenie w zmiennych warunkach pogodowych. Bałtyk, choć nieco chłodny, oferuje wiele różnorodnych tras i typów wybrzeża, co umożliwia spory rozwój umiejętności żeglarskich​. Jeśli wolisz cieplejsze, spokojniejsze akweny i śródziemnomorski klimat, to koniecznie wybierz się na rejs np.do Chorwacji, poćwiczysz tam cumowanie na muringach w ciasnych i zatłoczonych marinach oraz poprawne kotwiczenie w zatokach.

Staż morski jako klucz do żeglarskiej kariery

Staż morski to nie tylko formalność wymagana do zdobycia patentu. To także czas, który poświęcasz na doskonalenie swoich umiejętności, radzenie sobie w trudnych warunkach pogodowych i naukę odpowiedzialności za całą załogę. Warto dobrze zaplanować zbieranie swojego stażu, wybierając różne akweny i rejsy z doświadczonymi kapitanami.

Rejsy stażowe to również doskonała okazja do nawiązania kontaktów w świecie żeglarstwa. Przyszli kapitanowie i sternicy spotykają tam osoby o podobnych zainteresowaniach, z którymi mogą dzielić się doświadczeniami oraz budować relacje, które okażą się nieocenione podczas kolejnych żeglarskich przygód.

Przygoda, która staje się pasją

Żeglarstwo to pasja, która łączy przygodę z odpowiedzialnością. Każdy rejs, niezależnie od warunków, to kolejne wyzwanie, które przybliża Cię do stania się lepszym żeglarzem. Dlatego tak ważne jest, abyś dbał o dokładne dokumentowanie swoich doświadczeń. Opinia z rejsu, karta rejsu to nie tylko formalności, ale także cenne pamiątki z Twojej drogi do patentu na kapitana.

Autor 2 września, 2024 Blog Komentarze wyłączone

Locja morska

Locja to nic innego jak klucz do bezpiecznej żeglugi. To obszerna dziedzina wiedzy, która zajmuje się badaniem akwenów, ich oznakowaniem oraz tworzeniem pomocy nawigacyjnych w formie map, przewodników i almanachów. Można to porównać do mapy drogowej, która prowadzi Cię po wodach, pomagając omijać wszelkie zagrożenia – od mielizn po wraki. Z punktu widzenia każdego żeglarza, Dostarcza ona niezbędnych informacji i znaków, które umożliwiają bezpieczne dotarcie do celu. Nawigowanie z locją to nic innego jak korzystanie z mapy morskiej, przewodników i instrukcji, które pomogą nawet początkującym żeglarzom uniknąć stresujących sytuacji podczas rejsu. Niezależnie od doświadczenia, locja stanowi nieodzowne narzędzie w każdej wyprawie. W Polsce księgi locji, mapy i wykazy świateł nawigacyjnych wydawane są przez Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej.

Locja morska w praktyce, czyli jak czytać znaki na wodzie

Znaki nawigacyjne, które znajdziesz w locji, są jak drogowskazy prowadzące Cię przez akweny. Dzięki locji morskiej nauczysz się rozpoznawać boje, latarnie morskie i inne oznaczenia, które informują np. o bezpiecznym torze wodnym lub ostrzegają przed zagrożeniami. Przykładowo boje kardynalne wskażą Ci, z której strony należy omijać przeszkodę, taką jak wrak, skały czy mielizna, ale o tym później. Zawiera ona także mapy i plany, które pokazują m.in. specjalne strefy, kotwicowiska, zagrożenia, porty i mariny. Znajomość tych znaków i map jest kluczowa dla bezpiecznej nawigacji, zwłaszcza na nieznanych wodach.

Locja – papierowe mapy czy elektronika

Obecnie locja dostępna jest w dwóch formach: klasycznej, papierowej oraz w wersji elektronicznej, np. w aplikacjach nawigacyjnych. Chociaż nowoczesne technologie znacząco ułatwiają żeglowanie, tradycyjna locja papierowa wciąż jest niezastąpiona w wielu sytuacjach. Gdy elektronika zawiedzie, stracisz sygnał GPS lub po prostu potrzebujesz dokładnych map do planowania rejsu, papierowa mapa i locja będzie niezastąpiona. Posiadanie papierowej wersji locji daje Ci pewność, że zawsze będziesz mieć dostęp do istotnych informacji – nawet w sytuacji awaryjnej.

System IALA

System oznakowania wodnego to coś w rodzaju przewodnika po wodach, który pomaga żeglarzom unikać niebezpieczeństw i trzymać się właściwego kursu. Głównym celem jest wyznaczenie granic torów wodnych, wskazywanie na naturalne zagrożenia, takie jak rafy czy wraki, oraz sygnalizowanie nowo pojawiających się niebezpieczeństw.

Oznakowanie morskie w „Systemie IALA” jest połączeniem systemu kardynalnego i bocznego. Każdy z nich ma swoje znaki, które pomagają w nawigacji. Wyróżniamy pięć rodzajów znaków: boczne, kardynalne, oznaczające odosobnione niebezpieczeństwo, bezpieczną wodę oraz znaki specjalne. Za dnia możemy rozpoznać je po kolorze, kształcie i znaku szczytowym, a nocą po kolorze świateł, które emitują.

Dzięki mapom morskim dostępnym w locji łatwo rozpoznać boje, latarnie i inne oznaczenia, które informują o niebezpieczeństwach i bezpiecznych trasach. Na przykład, znaki boczne pomagają rozróżnić, prawą i lewą stronę toru wodnego. W regionie IALA A (czyli m.in. europejskie wody morskie) po prawej mamy boje zielone z kształtem stożka, a po lewej – czerwone boje z użyciem kształtu walca.

Boje kardynalne są szczególnie pomocne na nieznanych wodach – pokazują, z której strony należy ominąć przeszkody. Wyróżniamy znaki północne, południowe, wschodnie i zachodnie, każda z nich mówi, z której strony je ominąć by płynąć bezpiecznie w rejonie ukrytego pod wodą zagrożenia.

Znak odosobnionego niebezpieczeństwa zazwyczaj oznacza jakieś konkretne, lokalne zagrożenie, jak na przykład głaz czy wrak statku. Zwykle jest to boja w kolorze czarnym z czerwonymi pasami. Natomiast znak bezpiecznej wody to informacja, że od niego jesteśmy na wolnym od przeszkód akwenie i można płynąć spokojnie. Oczywiście należy umieć zinterpretować czy obserwując taki znak właśnie wypływamy na bezpieczne nawigacyjnie wody czy może właśnie z nich spływamy..

Jest też tymczasowa pława wrakowa, która oznacza nowe wraki, zanim zostaną one trwale oznaczone w locji. Ma charakterystyczne niebiesko-żółte pasy i wyjątkowy rytm świateł, więc łatwo ją zauważyć i omijać takie niebezpieczne miejsca.

locjaBezpieczne cumowanie, czyli locja w porcie

Locja to nie tylko przewodnik po otwartych wodach, ale także nieoceniona pomoc przy cumowaniu w portach. Dowiesz się z niej, jakie warunki panują w danym porcie – od głębokości wody przy nabrzeżach, po dostępne udogodnienia i szczegółowy układ portu. Znajomość locji pozwala na dokładne zaplanowanie manewrów cumowania, co minimalizuje ryzyko uszkodzeń jachtu, np. na mieliznach tuż przy wejściu do mariny. Locja morska pomaga uniknąć niespodzianek i daje pewność, że każdy manewr będzie bezpieczny.

Locja na egzaminie – niezbędna wiedza dla każdego żeglarza

Znajomość locji to jeden z kluczowych elementów egzaminu na patent sternika morskiego. Jednak to nie tylko teoria – znajomość znaków nawigacyjnych, map, ksiąg i oznaczeń jest niezbędna także w praktyce. Bez tej wiedzy trudno będzie sobie poradzić w trudnych warunkach pogodowych lub w sytuacjach niskiej widoczności. Dzięki locji będziesz wiedział, kiedy zmienić kurs i jak bezpiecznie doprowadzić jacht do celu. Nauka locji to inwestycja w Twoje bezpieczeństwo. Korzystanie z niej podczas rejsów zwiększa pewność siebie i sprawia, że poruszanie się po wodach staje się bardziej przewidywalne.

Podsumowanie

Locja to niezastąpiony przewodnik dla każdego żeglarza – bez względu na poziom doświadczenia. Dzięki locji unikniesz stresujących sytuacji, takich jak omijanie wraków, mielizn czy innych przeszkód, a także bezpiecznie doprowadzisz jacht do portu. Locja to narzędzie, które warto opanować, ponieważ sprawia, że każda żegluga jest bardziej bezpieczna, przewidywalna i pozbawiona nieprzyjemnych niespodzianek.

Autor 14 sierpnia, 2024 Blog Komentarze wyłączone

Węzeł knagowy

Jednym z kluczowych węzłów, którego warto się nauczyć, jest węzeł knagowy. Jest to węzeł stosowany do blokowania lin, czyli tzw. knagowania. Wiąże się go na knadze – charakterystycznym stałym metalowym lub plastikowym elemencie jachtu bądź kei. Stosujemy go najczęściej, chcąc przymocować linę do jachtu, na przykład przy cumowaniu.

Jak zawiązać węzeł knagowy?

  1. Wolny koniec liny poprowadź wokół knagi, do której chcesz ją przymocować.
  2. Wykonaj obrót liny wokół podstawy knagi, prowadząc linę pod jednym z jej ramion.
  3. Przełóż linę nad drugim ramieniem knagi, tworząc pętlę.
  4. Wykonaj kolejny obrót, tym razem linę przełóż pod pierwszym ramieniem knagi.
  5. Zakończenie węzła polega na przełożeniu liny pod ostatnie skrzyżowanie i zaciśnięcie tak, aby lina trzymała się węzła

węzeł knagowyWarto pamiętać, że:

Przy wiązaniu węzła grubą liną, nie można robić pełnego obrotu pod knagą, żeby nie zaklinować liny.

Cienkiej linie natomiast dobrze jest dodać dodatkowe obłożenie, aby mocniej się przycisnęła.

Na pionowo ustawionej knadze, węzeł wiążemy tak, aby dolna końcówka wychodziła z węzła w dół. W przeciwnym razie obłożenie może się zsunąć, odblokowując węzeł.

Zastosowanie węzła

Kanaga najczęściej stosowana jest przy cumowaniu – mocowanie liny cumowniczej do jachtu lub kei, aby zapewnić stabilność jednostki.

Przydatne węzły żeglarskie – węzeł knagowy

Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym wilkiem morskim, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z żeglarstwem, knaga z pewnością przyda Ci się, szczególnie podczas cumowania. Dzięki, swojej prostocie, ten węzeł sprawi, że cumowanie i zabezpieczanie lin stanie sprawne i bezpieczne.

Autor 14 sierpnia, 2024 Blog Komentarze wyłączone

Wyblinka

Jednym z najważniejszych węzłów, którego warto się nauczyć, jest wyblinka. Jest on prosty i mocny, możesz go zawiązać nawet jedną ręką. Wyblinka szczególnie przydaje się do wiązania przedmiotów, które posiadają obłe kształty, jak np.: belki czy kije. Sprawdza się również tam, gdzie nie ma uchwytu, do którego można by przywiązać linę na jachcie. Najczęściej przydaje się do wiązania odbijaczy na relingu. Jest to węzeł, który można szybko związać i rozwiązać, przez co jest bardzo praktyczny. Węzeł mocno trzyma przy obciążeniu. Trzeba jednak pamiętać, że po namoknięciu wyblinka trudno się rozwiązuje.

Jak zawiązać wyblinkę?

  1. Przeprowadź linę wokół obiektu (np. słupka), do którego chcesz ją przymocować.
    2. Przełóż wolny koniec liny nad częścią biegnącą od Ciebie i zawiń wokół obiektu, tworząc pętlę.
    3. Przeprowadź wolny koniec liny jeszcze raz wokół obiektu, tym razem przechodząc pod pierwszą częścią liny, tworząc drugą pętlę.
    4. Dociśnij węzeł, aby był pewny i stabilny.
    5. Możesz dodatkowo zabezpieczyć go sztykiem na linie, co zapobiegnie rozwiązaniu węzła w trudnych warunkach.

    Pamiętaj, by do wiązania wyblinki nie używać śliskiej liny, ponieważ węzeł może stracić swoje właściwości.

węzeł wyblinkaZastosowanie wyblinki

Wyblinka może mieć kilka zastosowań, najpopularniejsze z nich to:

  • Wiązanie odbijaczy na relingu, by ochronić burty jachtu przed uderzeniami o pomost lub inne jednostki.
  • Mocowanie różnych przedmiotów na pokładzie, aby zapobiec ich przesuwaniu się podczas rejsu.

Wyblinka jest również popularna poza żeglarstwem, w takich dziedzinach jak wspinaczka, ratownictwo.

Przydatne węzły żeglarskie – wyblinka

Wyblinka to węzeł, który każdy żeglarz powinien mieć w małym palcu. Z pewnością przyda Ci się podczas rejsu. Wyblinka zawiązana prawidłowo przyda Ci się w wielu sytuacjach na pokładzie, dlatego warto ją znać.

Autor 29 maja, 2024 Blog Komentarze wyłączone

Kambuz, czyli sztuka gotowania na jachcie

Fale, słońce na horyzoncie i wiatr w żaglach – to wszystko brzmi jak idealna przygoda. Wszystko świetnie, ale co gdy zacznie doskwierać Ci głód? To moment, gdy wkraczamy do kambuza, czyli kuchni na jachcie. Wbrew pozorom, gotowanie na morzu może być nie tylko wyzwaniem, ale i przyjemnością. Zanurzmy się więc w tę morską sztukę kulinarną i sprawdźmy, co można przyrządzić na falujących wodach podczas rejsu.

Kuchnia na jachcie

Kambuz, choć niewielki, jest pełen niespodzianek. To miejsce pod pokładem, gdzie odbywa się przygotowywanie posiłków. Znajdziesz tam wszystko, czego potrzebujesz: palniki gazowe do gotowania pysznych posiłków, małą lodówkę do przechowywania żywności, a czasem nawet piekarnik i kuchenkę mikrofalową. Kambuz wyposażony jest ponadto we wszystkie potrzebne przybory i naczynia od sztućców, garnków aż po przybory kuchenne. Ta mała przestrzeń jest dobrze przemyślana, aby pomieścić wszelkie niezbędne sprzęty i produkty. Jest tu też oczywiście zlew i bieżąca woda.

Sztuka gotowania na jachcie

Wyobraź sobie, że próbujesz ugotować obiad na falującej podłodze – to już samo w sobie brzmi jak wyzwanie. Ważne, aby zawsze mieć wszystko pod ręką, dobrze przemyśleć menu i kupić potrzebne składniki zanim wypłyniesz. Podstawowa zasada: Nie komplikuj sobie życia podczas rejsu 🙂 Omijaj złożone przepisy i czynności takie jak smażenie steków na przechyłach – podając je załodze siedzącej na pokładzie łatwo je zgubić, a wyłowienie ich z wody może być trudniejsze, niż Ci się wydaje 🙂  Nie mówiąc już o tym, że podczas żeglugi, uderzająca fala nie jest łaskawa dla kucharza i przesadzanie z kucharską ekwilibrystyką zwykle kończy się fatalnie. Takie dania lepiej przygotować podczas postoju.

kambuz

Praktyczne przepisy na jachcie

Co zatem przygotować podczas żeglugi? Zapraszamy do zapoznania się z praktycznym menu, które sprawi, że gotowanie stanie się przyjemnością, a żeglarze z chęcią będą zaglądać do kambuza.

Śniadania: Oprócz standardowych składników do kanapek świetnie sprawdzą się jajka. Wbrew pozorom dobrze spakowane i zabezpieczone są idealne do przechowywania na jachcie. Można z nich przyrządzić, jajecznice, szakszukę, sadzone czy pastę jajeczną i wiele innych dobrze znanych Ci prostych przepisów. Dobrze sprawdzą się kabanosy, czy płatki śniadaniowe, które możesz schrupać również podczas wachty.

II Śniadania: Na mały głód, kilka godzin po śniadaniu, świetnie sprawdzą się jogurty, warzywa i owoce. Nie tylko łatwo je podasz, ale zapewnią ci też mnóstwo energii podczas żeglugi.

Obiad: Ważne, żeby posiłki były łatwe i szybkie w przygotowaniu, bo warunki nie zawsze będą idealne. Postaw na ryże, kasze i makarony. Korzystaj z prostych przepisów. Mało kto na rejsie ma ochote obierać ziemniaki dla wielooosobowej załogi. Świetnie sprawdzą się również dania jednogarnkowe – takie jak leczo, czy zupa z soczewicy. Twoja załoga będzie najedzona, a ty ilość brudnych naczyń i czas na ich zmywanie. Pamiętaj też, że do dyspozycji masz zwykle tylko dwa palniki, unikaj dwudaniowych rozbudowanych dań, bo nigdy nie wyjdziesz z kambuza.

Kolacja: Temat kolacji na rejsach, wygląda podobnie jak w przypadku śniadań. Co więcej, jeśli czeka Cię nocna wachta, warto mieć w brzuchu solidny zapas energii. Idealnie sprawdzi się to, co zostało z obiadu. Jeśli planujesz całonocny przelot, warto zjeść ciepły posiłek taki, jak wcześniej wspomniane leczo, czy zupa z ciecierzycy.

Zapasy na dłuższy rejs

Planując dłuższy rejs, musisz odpowiednio zaopatrzyć swój kambuz. Wybieraj produkty, które łatwo przechowywać i mają długą datę ważności. Konserwy, suszone owoce, orzechy i makarony to Twoi najlepsi przyjaciele na morzu. Pamiętaj też o odpowiednim zaopatrzeniu w wodę pitną – to absolutna podstawa. Jeśli zastanawiasz się, gdzie pomieścić całą żywność potrzebną podczas rejsu, to spokojnie – na jachtach znajduje się mnóstwo bakist i jaskółek. Te wypełnisz wszystkim, czego potrzebujesz podczas rejsu, by nie odczuć głodu – tak miejsce na ciastka i suche przekąski też się znajdzie 😉

 

gotowanie na jachcie

Kambuz, a bezpieczeństwo na jachcie

Gotowanie na jachcie, zwłaszcza podczas żeglugi, wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Używaj garnków i patelni z pokrywkami, aby uniknąć rozlewania ich zawartości na przechyłach. Bardzo pomocne jest również zawieszenie kardanowei, dzięki któremu kuchenka zachowuje stałe położenie horyzontalne mimo kołysania jachtu.Taka kuchenka powinna mieć także specjalne uchwyty zabezpieczające garnki przed przesuwaniem się i upadkiem.  Wszystkie naczynia powinny być dobrze zabezpieczone przed przewracaniem się, a ostrza noży schowane, gdy nie są używane. Pamiętaj, że bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Kambuz to nie tylko gotowanie

Po długim dniu spędzonym na morzu, nie ma nic lepszego niż ciepły posiłek przygotowany w kambuzie. Kambuz i messa to miejsce, gdzie wieczorem można podzielić się historiami z dnia i zaplanować kolejne wyprawy. Gotowanie na jachcie to nie tylko wyzwanie, ale i niesamowita przygoda. Z odpowiednim nastawieniem i przygotowaniem, każdy rejs stanie się niezapomnianym, również kulinarnym doświadczeniem. Bon appétit i szerokich wód!

 

Autor 23 kwietnia, 2024 Blog Komentarze wyłączone

Patent na skuter wodny

Ile razy siedząc na plaży, przyglądałeś się skuterom wodnym przecinającym błękitne fale i pomyślałeś: „To jest to!”? Skutery wodne to symbol wolności i niezapomnianych przygód na morzu. Aby jednak cieszyć się bezpiecznym i odpowiedzialnym korzystaniem z tej formy rekreacji, potrzebne są odpowiednie uprawnienia. Dowiedz się, jak zdobyć „prawo jazdy na skuter wodny”, by móc cieszyć się morskimi przygodami z pełną odpowiedzialnością.

Jakie uprawnienia na skuter wodny?

Aby móc legalnie prowadzić skuter wodny, musisz posiadać co najmniej patent sternika motorowodnego. Pozwala on na prowadzenie jachtów motorowych i łodzi motorowych (o napędzie mechanicznym) po wodach śródlądowych bez ograniczeń. Natomiast na wodach morskich napotkają Cię już pewne ograniczenia i wyższe uprawnienia z pewnością pozwolą Ci na większą swobodę. Mając patent sternika motorowodnego, możesz pływać po wodach morskich  na skuterze wodnym oraz prowadzić jachty motorowe o długości kadłuba do 12 metrów. Co ważne, nie odpłyniesz za daleko, ponieważ masz prawo prowadzenie jachtów motorowych po morskich wodach wewnętrznych oraz pozostałych wodach morskich w strefie nie dalej niż 2 mile morskie od brzegu i tylko w porze dziennej. 

uprawnienia na skuter wodnyChcesz poczuć prawdziwą wolność na wodzie? – Z nami to możliwe! „Kurs na skuter wodny” to po prostu szkolenie na patent sternika motorowodnego. Kurs ten obejmuje zarówno teorię, jak i praktykę prowadzenia jachtów motorowych, co pozwala przyszłym sternikom na nabycie niezbędnych umiejętności i wiedzy dotyczącej bezpiecznej jazdy po wodach śródlądowych i przybrzeżnych wodach morskich. Kurs zakończysz egzaminem teoretycznym i praktycznym, a następnie odbierzesz upragniony patent”.

Ile kosztuje “patent na skuter wodny”?

Marzysz o braku ograniczeń, pływaniu nie tylko skuterze wodnym, ale też na jachtach motorowych? W Ocean Team mamy na to rozwiązanie! – kurs na patent sternika motorowodnego kupisz już od 650 zł. Cena kursu obejmuje zarówno szkolenie teoretyczne w wygodnej formie e-learningu, jak i praktyczne oraz wszystkie niezbędne materiały szkoleniowe. Pozostanie tylko opłata za egzamin i opłata za wydanie patentu. To inwestycja, która zapewnia nie tylko legalne, ale przede wszystkim bezpieczne korzystanie z pływania skuterem i motorówką. Możesz zacząć już w wieku 14 lat —  to właśnie minimalny wiek, od którego  możesz podejść do egzaminu. W przypadku osób niepełnoletnich wymagana jest zgoda obojga rodziców, opiekunów prawnych.

Gdzie można pływać skuterem wodnym?

Skutery wodne można prowadzić na większości akwenów w Polsce, ale warto zwrócić uwagę na lokalne przepisy, które mogą ograniczać dostęp do niektórych stref ze względów bezpieczeństwa czy ochrony środowiska. Jest wiele miejsc, gdzie entuzjaści skuterów wodnych mogą cieszyć się swoją pasją. Możesz pływać m.in. na Mazurach, świetnym miejsce jest również Zatoka Gdańska czy Zalew Szczeciński oraz oczywiście przybrzeżne wody Bałtyku. Pamiętaj, aby zawsze sprawdzić aktualne przepisy dotyczące korzystania z wodnych pojazdów motorowych, jak również warunki pogodowe w interesujących cię lokalizacjach.

prawo jazdy na skuter wodnyCo grozi za pływanie skuterem wodnym bez uprawnień?

Prowadzenie skutera wodnego bez odpowiednich uprawnień jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale również nielegalne i wiąże się z rygorem prawnym. Za takie wykroczenie mogą zostać nałożone kary finansowe, a w razie wypadku czekać Cię może także odpowiedzialność karna. Bezpieczeństwo na wodzie jest priorytetem, dlatego ważne jest, aby każdy użytkownik skutera wodnego miał odpowiednie uprawnienia.

Zapisz się już dziś na patent sternika motorowodnego

Zdobycie patentu na stopień sternika motorowodnego to pierwszy krok do przeżywania niesamowitych przygód na wodzie, z szumem fal w uszach i wiatrem we włosach. Kursy na skuter wodny i jachty motorowe, które oferujemy, przygotują Cię nie tylko do zdania egzaminu, ale także nauczą, jak czerpać radość z jazdy przy zachowaniu maksymalnych środków bezpieczeństwa. Nie przegap tej szansy na naukę, przygodę i wolność, którą oferuje sport motorowodny.